Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
650 postów 4853 komentarze

Eugeniusz Sendecki

Eugeniusz Sendecki - Tyszowce, Tomaszów Lubelski, Lublin, Warszawa.

PROTEST POD PKW 19-11-2014

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dzisiaj przywiozę Krzyż przed PKW.

Proszę, dołączcie do nas.

/-/ Eugeniusz Sendecki

KOMENTARZE

  • Popieram: Skandal nad Wisłą: "Gronkowiec-Waltz otrzymała 105%"
    KW pokazała nam wyniki wyborów, ... cząstkowe. Jakie Były całkowite, i czy są prawdziwe, nie dowiemy się nigdy. >>> http://nichcik.neon24.pl/post/115436,skandal-nad-wisla-gronkowiec-waltz-otrzymala-105
  • PRZYPOMNĘ KOMENTARZ Z OKAZJI WYBORÓW EUROPEJSKICH, JEST WCIĄŻ AKTUALNY
    .

    >>> https://www.youtube.com/watch?v=kyS6R5DIUHU

    Wszyscy wymienieni powinni się podać do dymisji, dlatego że rządząca koalicja i prezydent, przy współudziale administracji wyborczej, zawłaszczyli sobie prawo Polaków, do wolnych i uczciwych wyborów.

    1. Istnieje podejrzenie, graniczące z wysokim prawdopodobieństwem, że obecny prezydent jest beneficjentem sfałszowanych Wyborów Prezydenta 2010, będących następstwem katastrofy smoleńskiej i śmierci śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    2. Premier i koalicja PO-PSL, są odpowiedzialni za skonstruowanie system wyborczego i uchwalenie Ordynacji Wyborczej, umożliwiaąc taką "technikę" liczenia głosów, że wręcz umożliwia ona niekontrolowalne oszustwa wyborcze, na skalę krajową. Stworzono "układ zamknięty", w którym jakiekolwiek skargi na wyniki i procedury wyborcze nie odnoszą, i nie mogą odnieść skutku. Skargi na procedury wyborcze, PKW i sędziów PKW, rozpatrywane są przez sędziów sądów, które skierowały tych sędziów do PKW. Sędziowie "osądzają" sędziów. - Żaden protest nie odnosi, i nie odniesie skutku.

    3. Sama Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze, nawet jeśli same nie są organizatorami oszustw wyborczych, z całą pewnością nie są w stanie, świadomie lub nie,kontrolować procesu zliczania głosów i procesu tego nie kontrolują, co naocznie pokazują "taśmy z euro-skandalu", nazywanego wyborami.

    PKW i KBW nie gwarantują bezstronnego i prawidłowego, zgodnie z powierzoną im misją, zadania zliczania głosów w wyborach w Polsce. Nie wywiązują się z powierzonych im zadań, w związku z czym obecne PKW i KBW powinny zostać rozwiązane, a na ich miejsce , na mocy nowej Ordynacji Wyborczej, powinna zostać powołana nowa, bezstronna i gwarantująca uczciwość i ważość wyborów administracja wyborcza. Gwarantująca ważność wyborów nie tylko na papierku, ale i w sercach Polaków. - Zabawa z Sądem Najwyższym, bo tak to trzeba nazwać, w obecnej sytuacji, tprotesto zabawa w &qprotestuot;ciu-ciu babkę", nie przyniesie rozwiązania problem, który istnieje i się nawarstwia.

    Obecna administracja i Ordynacja Wyborcza straciły zaufanie i możliwość przeprowadzenia uczciwych wyborów. - Nowa Ordynacja Wyborcza powinna być częścią nowej polskiej konstytucji.

    Zdrajcom i oszustwom powiedzmy NIE ! >>> https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#

    * Tekst napisano przy okazji wyborów europejskich, jest wciąż aktualny
  • Sytuacja postawiła "POlszewików" pod ścianą
    .

    Albo ich teraz "rozstrzelamy", albo się wywiną, i "zetną nam łby". - Tak mniej więcej wygląda przedwyborcza sytuacja i prognoza na 16 Listopada. / Drugi raz powtarzam tą samą notkę >>> http://nichcik.neon24.pl/post/115403,sytuacja-postawila-polszewikow-pod-sciana

    .

    https://www.youtube.com/watch?v=ygAaIoOBL5U
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Odświeżamy pamięć Komorowskiemu! Sprawdź, jak prezydent oburzał się po opóźnieniu podania wyników na Ukrainie! http://wpolityce.pl/polityka/222669-odswiezamy-pamiec-komorowskiemu-sprawdz-jak-prezydent-oburzal-sie-po-opoznieniu-podania-wynikow-na-ukrainie Przecież on tylko bredzi!!! Nigdy nic mądrego nie powiedział i nie powie! Wysłać to przypomnienie (i to p.Rezydent również nawoływał, jak chciano odwołać bufetową, żeby NIE IŚĆ NA WYBORY.) p. Rezydentowi Komorowskiemu. Jak można mieć tak skrajnie nieodpowiedzialne standardy wobec swojego kraju. Czy p.Rezydent jest w pełni władz umysłowych ? Śledząc jego przemówienia śmiem wątpić ! To jest prezydęt lemingów jak raz na ich poziomie. Łączę się w bulu i nadzieji z tymi, którzy mu ufają !
  • @Kula Lis 62 15:37:26 / Komorowski: „Kwestionowanie uczciwości wyborów to odmęty szaleństwa”
    Niezalezna.pl: Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego – czyli instytucjami, które zgłaszają kandydatów na członków Państwowej Komisji Wyborczej. - Zachodzi potrzeba policzenia głosów innymi metodami – oświadczył po spotkaniu Bronisław Komorowski, dodając jednocześnie, że próba odwołania PKW to „szaleństwo”. - Nie dajmy się zwariować. To się wszystko da policzyć – przekonywał prezydent. Komorowski zaapelował o zachowanie spokoju. >>> http://niezalezna.pl/61558-komorowski-kwestionowanie-uczciwosci-wyborow-odmety-szalenstwa

    "PROBLEM KOMOROWSKIEGO"

    ... jest taki, że jego "wybór" też jest "wielką niewiadomą" >>> http://nichcik.neon24.pl/post/115350,komorowski-znow-obrzucony-jajkami
  • @Eugeniusz Sendecki co o tym sądzisz? dostałem od Adnovum.
    Na temat tej obserwowanej obecnie hucpy wyborczej w IIIRP mam taką teorię, że widocznie w wyborach coś poszło nie tak jak wcześniej było zaplanowane i wzt. muszą teraz ich wyniki trochę podretuszować.

    A więc prawdopodobnie po raz pierwszy na drodze demokratycznej został rozbity układ polityczny zawarty w Magdalence.

    Pozdrawiam.
  • Wszyscy z Autorem.
    W bijcie sobie do głów, Polska nie jest rządzona przez premiera, prezydenta czy sejm i senat. Rządzona jest przez służby specjalne! - Wybory przebiegają tak jak zaplanowano w gabinetach służb!
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    To nie jest awaria systemu informatycznego. Państwo pod rządami PO dostało zawału. Oby nie był śmiertelny. Nie możemy dłużej mówić o wyborczym skandalu. Mamy do czynienia z zamachem stanu. W 1989 i w 1992 też liczono głosy pod z góry założony wynik. Można by znaleźć trochę różnic, ale w gruncie rzeczy chodziło o to samo. Podobnie jak dzisiaj, jak cztery czy siedem lat temu. Polską ma rządzić sitwa. Ma stać przy władzy za wszelką cenę. Taki jest rozkaz. Całość tu: http://wpolityce.pl/polityka/222686-to-nie-jest-awaria-systemu-informatycznego-panstwo-pod-rzadami-po-dostalo-zawalu-oby-nie-byl-smiertelny
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Z sieci warto przeczytać dlatego wklejam - KB : W jaki sposób można zminimalizować (wykluczyć?) możliwość fałszerstw wyborczych zachowując przy tym obowiązujące obecnie wymogi konstytucyjne?!

    Podstawą wyeliminowania większości potencjalnych fałszerstw jest:
    (A). otrzymanie przez wyborcę potwierdzenia oddanego głosu,
    (B). możliwość weryfikacji przez każdego po wyborach czy głosował
    oraz [jeśli zagłosował],
    (C). komu jego głos został zaliczony!

    (A). Otrzymanie potwierdzenia byłoby możliwe gdyby zastąpić głosowanie przy użyciu kart głosowaniem za pomocą tabletu z wgraną aplikacją wyborczą. Głosowanie odbywałoby się nadal w lokalu wyborczym (nie mylić z głosowaniem przez Internet!). Osoby nie umiejące posługiwać się tabletem przekazywałyby swój wybór zapisany na kartce, osoba z komisji oddałaby głos za nie, a następnie przekazała im potwierdzenie. Jeśli zostałoby to uznane za niezgodne z Konstytucją, pomoc taka mogłaby się sprowadzać jedynie do zaznaczenia kandydatów, a wyborca byłby zobowiązany do sprawdzenia (lub zmiany) i naciśnięcia przycisku "Głosuj".

    (B). Sprawdzenie swojego udziału odbywałoby się poprzez wybranie na stronie PKW swojego lokalu wyborczego, wpisaniu swojego numeru Pesel oraz sprawdzeniu wyświetlanego komunikatu o uczestnictwie (lub braku) w wyborach.

    (C). Sprawdzenie oddanego głosu odbywałoby się poprzez porównanie unikatowego kodu (np. "5UdS2") na otrzymanym potwierdzeniu z listą kodów przy kandydacie na którego zagłosowaliśmy w protokole ze swojego lokalu wyborczego.

    Oprócz zagłosowania na konkretnego kandydata byłaby też nadal możliwość oddania głosu nieważnego!

    Powyższy system głosowania jest kompletny jeśli chodzi o (potencjalną) weryfikację frekwencji i wyników przez wyborców! Otrzymanie potwierdzenia daje zaś możliwość udowodnienia swojego wyboru w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości oraz złożenia protestu.

    Czyli wyjaśniając: wyborca w moim projekcie ma możliwość pełnej kontroli swojego udziału w wyborach i oddanego głosu! Nie wziął udziału w głosowaniu? Ma możliwość tego potwierdzenia na stronie PKW! Wziął udział w głosowaniu? Ma możliwość sprawdzenia w protokole wywieszonym na lokalu wyborczym lub na stronie PKW czy kandydat na którego oddał głos jego głos rzeczywiście otrzymał! A jeśli stwierdzi jakąkolwiek nieprawidłowość ma możliwość zgłoszenia protestu i posiadając potwierdzenie udowodnienia swojej racji!

    Aktualny pełny projekt do przejrzenia lub ściągnięcia: http://ge.tt

    Zapraszam do zadawania rzeczowych pytań, zwłaszcza takich, na które brak odpowiedzi w pełnym projekcie.
  • @Eugeniusz Sendecki
    Doskonały przykład tego, że państwo istnieje tylko teoretycznie mamy właśnie teraz, kiedy na naszych oczach odgrywa się szopka z wyborami organizowanymi przez rządowy PKW. Ogłaszane przez nich - po kilku dobach "liczenia" - wyniki wyborów są miejscami tak kuriozalne, że aż nieprawdopodobne. Dla przykładu: w wyborach do sejmiku wojewódzkiego w świętokrzyskim po przeliczeniu danych z 80 procent komisji wyborczych, rządowa ekipa ma ponad 63 proc. głosów. Na opozycyjny PiS zadecydowało się zagłosować jedynie 23,8 proc. ludzi. Z całej Polski spływają informacje o jakiejś masakrycznej liczbie głosów nieważnych. Dla przykładu: w powiecie malborskim w wyborach do Sejmiku Województwa Pomorskiego wzięły udział 22 tysiące osób. Okazuje się, że około 5 tysięcy z nich oddało nieważny głos. Podobna sytuacja miała miejsce w powiecie sokólski na Podlasiu, gdzie na 30 tys. oddanych głosów do sejmiku, 5 tys. było nieważnych. Z 25 tys poprawnych, połowa na listy PSL. Wsparcie dla PKW udziela rządowy CBOS, który akurat teraz zdecydował się na publikacje sondażu zgodnie z którym PO-PSL w wyborach parlamentarnych może liczyć na 46 proc. poparcia, zaś PiS-SP-PR jedynie na 27 proc.
  • @Eugeniusz Sendecki
    Ja się pytam dlaczego na żadnym serwerze internetowym brak komentarzy zachodnich . Pozwoliłem sobie zadzwonić do znajomych z Niemiec i co się dowiedziałem Polska demokracja nie istnieje gdyby to się stało u nas już poleciały by głowy. Anglia kuzyn to co stało się w Polsce to upadek demokracji. Znajomy z USA Polonia polska: to co się stało to cios poniżej pasa dla waszej demokracji. Polacy nic się nie stało tak rzekł jeden pan.... Komorowski broni UKŁADU z MAGDALENKI, bo jest jego kontynuatorem i beneficjentem. Trzeba Komorowskiego usunąć ze stanowiska. Nowy prezydent etniczny, sprawdzony ze 4 pokolenia wstecz Polak, będzie służył Polakom i państwu polskiemu...
  • @Eugeniusz Sendecki
    A to heca! W Krakowie głosy sióstr zakonnych… po prostu wyparowały! Siostry z krakowskiego zgromadzenia serafitek postanowiły spełnić swój obywatelski obowiązek i wzięły udział w wyborach samorządowych. Mocno musiały się zdziwić, gdy zdały sobie sprawę, że ich głosy nie zostały wzięte pod uwagę.
    Okazało się, że 6 zakonnic oddało głos na tego samego kandydata. Problem w tym, że oficjalnie ich kandydat nie uzyskał żadnego głosu.
    O sprawie znikających głosów mówi nam Ojciec Jan Maria Szewek, który jako pierwszy poinformował o sprawie na Twitterze.
    Czy mógłby Ojciec opowiedzieć o całej sprawie?
    Siostry już w klasztorze zdecydowały na kogo będą głosować. Udały się razem na głosowanie. W poniedziałek jedna z sióstr postanowiła sprawdzić wyniki wyborów i ile głosów otrzymali kandydaci, na których oddała głos. Przed lokalem była wywieszona lista i okazało się, że zarówno kandydat do rady miasta, jak i kandydat do sejmiku małopolskiego, na których głosowała nie otrzymali żadnego głosu. Siostra podzieliła się tą informacją ze znajomymi. Okazało się też, że jeden z zakonników głosował na tego samego kandydata do rady miasta, to samo kolejna osoba, tym razem świecka. Siostry mają pewność, że przynajmniej osiem osób oddało głos na tego samego kandydata. Jest to kandydat znany w dzielnicy i siostry były przekonane, że zagłosuje na niego więcej osób. Tymczasem oficjalnie ma tych głosów zero.
    Czy siostry podjęły jakieś działania w tej sprawie?
    Jedna z sióstr skontaktowała się z komitetem, z którego startował wspomniany kandydat i opowiedziała o całej sytuacji. Ponadto jeszcze w poniedziałek, dokładnie o 16.07 wysłała maila z pytaniem do komisji w tej sprawie. Do dziś nie otrzymała odpowiedzi. Otrzymałem od sióstr zdjęcie listy, na którym widać, że ich kandydat oficjalnie nie dostał żadnego ważnego głosu.
    notował TK
    tk/gosc.pl Ps. Niestety jest cala masa podobnych przykładów. Jak widać PSL rozwinął na cały kraj metodę przetestowaną w 2010 na Mazowszu.
  • @Eugeniusz Sendecki
    Plaga głosów nieważnych. W Wejherowie 40 proc.! Jak robiono przekręty http://niezalezna.pl/61555-plaga-glosow-niewaznych-w-wejherowie-40-proc-jak-robiono-przekrety
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Komorowski w 2013 r. odrzucił projekt zabezpieczenia systemu PKW. Całość tu: http://niezalezna.pl/uploads/still2014/61569830701416410714.jpg http://niezalezna.pl/61569-komorowski-w-2013-r-odrzucil-projekt-zabezpieczenia-systemu-pkw-mamy-dokument Do swojego pisma Mariusz Błaszczak dołączył konkretne propozycje zmian w kodeksie wyborczym: http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2014/61569830741416410714.jpg Pismo z kancelarii prezydenta Bronisław Komorowskiego: http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2014/61569830771416410714.jpg
  • @red. Nichcik 13:07:21
    PKW ogłosiła sukces PSL-u, a szef komisji z Kielc: "ale my nie wysłaliśmy protokołów"!!! Wczoraj Państwowa Komisja Wyborcza podała, że PSL wygrał (na podstawie danych z ok. 80 proc. protokołów) wybory do wielu sejmików wojewódzkich. Także w Świętokrzyskiem. To zaskoczyło wiceszefa kieleckiej Wojewódzkiej Komisji Wyborczej, bo do tamtego momentu do PKW nie wysłano... ŻADNEGO protokołu!!!!. http://niezalezna.pl/61568-pkw-oglosila-sukces-psl-u-szef-komisji-z-kielc-ale-my-nie-wyslalismy-protokolow
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    PROSTA metoda fałszowania każdych wyborów - dostawiona urna!

    2014-11-19 16:47
    Ludzie są tak strasznie naiwni, że naprawdę myślą, iż fałszowanie wyborów w ogóle nie ma miejsca - tylko tak jakoś "system nawalił". Trochę to wścieka i stad ten mój wpis!

    Nie chcę w ogóle w tę stronę ciągnąć dyskusji bo nie zależy mi na wykazaniu, jakie są proste sposoby na sfałszowanie wyborów (kiedyś owszem myślałem, żeby otworzyć stronę www z podaniem konkretnych recept). Wolałem wcześniej opisać o wiele bardziej FUNDAMENTALNĄ rzecz

    http://naszeblogi.pl/50816-ruskie-serwery-system-pkw-bezradnosc-i-wspoludzial-opozycji

    ale...

    Może jednak dla tych, którzy ślepo i głupio wierzą w "niewidzialną rękę demokracji" oraz, że "demokracja to podstawa" podam tylko jeden prosty sposób sfałszowania wyników w takiej komisji, która wcześniej n.p. wójt o dużych aspiracjach na reelekcję obstawił swymi ludźmi

    Etapy fałszowania:

    Gra wstępna

    I. Zagwarantowanie, że "swojacy" są w komisjach obwodowych
    Jak wiadomo urząd gminy, a więc urzędujący wójt, ma bardzo duży wpływ na obsadzanie swymi ludźmi każdego składu komisji w dwojaki sposób
    1. z dziada pradziada członkami komisji są zaprzyjaźnione rodziny urzędników uzależnionych od wójta i lokalnych układów partyjnych - wystarczy, że znów sie na ochotnika zgłoszą do udziału w pracach komisji (przeważnie chętnych nie ma)
    2. podczas losowania członków komisji, nawet gdy kandydatów jest za dużo, wystarczy kartki z nazwiskami "swoich" kandydatów lekko zagiąć albo dowolnie inaczej delikatnie wyróźnić i później wyciągać te właśnie kartki z nazwiskami "swoich" kandydatów).

    II. Zagwarantowanie, że "swojacy" będą mieli wolną rękę w dniu wyborów.
    Jak wiadomo ludzie (zarówno członkowie komisji jak i mężowie zaufania) nie lubią tej pracy w komisji, muszą też wyjść na obiad lub na Mszę Świętą, poza tym i tak i tak wystarczy jak wyjdą tylko na "siusiu".
    W komisji trzeba zagwarantować sobie, by choć na chwilkę podzielono się pracą i dyżurowaniem (jeśli są jakieś elementy wrogie lub niepewne, bo jak są elementy pewne od pokoleń w komisjach to fałszowanie może odejść na chama w całych województwach - n.p. świętokrzyskie???) . A więc w przypadku gdy tylko kilka osób to są "swojacy" należy złożyć ofertę: "To ty Krysiu, Basiu i Romciu może teraz pójdźcie do domku, kościoła itd, a my tu teraz popilnujemy a później się zamienimy) CZY KTOŚ WIDZIAŁ KIEDYKOLWIEK I GDZIEKOLWIEK PEŁNĄ 100% OBECNOŚĆ CZŁONKÓW KOMISJI???

    III. Zagwarantowanie sobie, że są dodatkowej urny i że NIE SĄ PRZEŹROCZYSTE - ANI TE PIERWSZE ANI TE DRUGIE "DODATKOWE"
    To proste i nie budzi niczyjej podejrzliwości, dodatkowe urny od wielu wyborów wstecz są wręcz konieczne "bo dochodzi do przepełnienia".
    1. Jak w żadnym innym kraju u nas od dawna nie sposób (głupia lub skorumpowana opozycja) przeforsować by te stare nieprzeźroczyste, rozpadające się i gnijące w szkolnych piwnicach urny tekturowe i także te nowsze plastykowe ale nieprzeźroczyste, zostały wymienione wreszcie na nie budzące zastrzeżeń - na odpowiednie pod względem wymiaru i pod względem wykonania z materiału przeźroczystego.
    2. Zagwarantowanie sobie by dodatkowe urny nie stały od samego początku w lokalu wyborczym, by nie były opieczętowane i zagwarantowanie sobie by stały sobie w magazynku obok - najlepiej tam gdzie są też przechowywane dodatkowe karty do głosowania.

    Sam bardzo podniecający akt, a wiec szczytowanie aktu fałszerstwa wyborczego członków:

    I. Upewniamy się, że jesteśmy we własnym gronie.
    II. Upewniamy się, że można się już powołać na to, iż co jak co ale "urna pierwsza jest przepełniona" (a wiec nie dostawiamy urny rano tylko po południu).
    III. Dostawienie urny zapasowej.
    1. Wcześniej do tej urny stojącej przecież poza kontrolą i bez opieczętowania, korzystając z dostępu do kart wyborczych, pamiętając by je opieczętować jeśli nie są jeszcze opieczętowane (a pieczątka jest wszak na miejscu) dorzucamy taka ilość kompletnych i według potrzeb wypełnionych już kart wyborczych jaką tylko chcemy (ilość MUSIMY zapamietać bo tyle zygzaków przy różnych nazwiskach trzeba będzie podostawiać na liście wyborczej - by nie powtórzyły się niedoróbki z poprzednich wpadek gdy w jakiejś tam ambasadzie PRLbis okazało sie nagle, że owszem głosy zostały oddane i to takie jak trzeba ale ktoś nie dopilnował dostawiania zygzaków na listach wyborczych i sprawa się "frekwencyjnie rypła" - oczywiście nikt nie poniósł w tak jawnym fałszerstwie żadnych konsekwencji)
    2. Wtaczamy radośnie na salę wyborczą do tzw. lokalu wyborczego "dodatkową urnę wyborczą", już teraz zabezpieczoną i opieczętowaną. Robimy to ku uciesze i zrozumieniu wszystkich - wyborców, i "swojaków" zatroskanych by wyborcy mieli gdzie oddać głos - bo "urna się przepełniła". Najważniejsze, że swojacy nie zażądają by urnę sprwdzić, czy w środku jest pusta, czy też już ma tam - NO PRZECIEŻ PO TO SĄ W KOMISJI by zachowywać się kulturalnie i z godnością osobistom!
    3. Pozostaje tylko do końca dnia dopisywanie zygzaków na listach wyborców - od dziesiątków lat wiadomo w gminie, czy w danym obwodzie którzy ludzie głosują, a którzy nie głosowali i nie będą głosować (Listy wyborcze wracają po wszelakich głosowaniach do wójta.

    Tego rodzaju fałszerstwo jest nie do wykrycia ponieważ zgadza się ilość oddanych głosów z ilością wyborców, którzy są odznaczeni na listach (w tych wyborach zadbano nawet o to by członkowie komisji w razie czego przy "opornym" wyborcy tzw. "głosującym duchu" mogli nawet dopisać "odmówił złożenia podpisu".

    Sposób na dostawioną urnę to jest nowszy sposób, nazwę go sposobem na hurtowe oddawanie głosów - gdy jest ich naprawdę potrzeba wiele setek a nawet tysięcy w skali okręgu - praktycznie nie do wykrycia w "naszym" systemie wyborczym.
    Wariantem "na dostawioną urnę" jest wariant starszy "detaliczny" (pozostają te same wymogi, zwiazane z zagwarantowaniem sobie "swojaków" w komisji) Wariant "detaliczny" jest oczywiście od dawna stosowany. "Detaliczny" sposób jest związany z wrzucaniem dodatkowych głosów do urny i przypilnowaniu by "podpisy - zygzaki" pojawiły się przy odpowiedniej ilości nazwisk ze spisu wyborców (a pamiętasz Kotku takie wybory, w których nawet nie wymagano podpisu tylko stawiano ptaszki??? - tak kochany Kotku, to te pierwsze wybory, w których KOMUNA WRÓCIŁA - czy "opozycja" piardnęła cokolwiek w tej sprawie??? Nieeeeeeeeeeeeeee!!!.

    No to na tyle, jest mnóstwo innych jeszcze sposobów (nie do wykrycia) na fałszowanie wyborów ale nie o tych szkoleniowych sposobach chciałbym mówić ("oczywiście żaden ze śmiertelników, chcących dopomóc "opozycji" w WIELKIM i NIEŚMIERTELNYM ZWYCIĘSTWIE nie będzie o nich przez "{chcącą" wygrać wybory "opozycję" poinformowany, nie będzie przestrzeżony o fałszowanych wyborach przez "opozycję" w jakichkolwiek jej "instrukcjach" przedwyborczych.... Niestety, nie będzie bo? A no Koteczku, sam sobie odpowiedz na to pytanie...
    Nie chce o tych różnych sposobach na fałszowanie dalej pisać, bo nie po to napisałem wcześniejsze uwagi, ano te FUNDAMENTALNEJ wagi:

    http://naszeblogi.pl/50816-ruskie-serwery-system-pkw-bezradnosc-i-wspoludzial-opozycji

    I jeszcze jedna mała uwaga - po upływie dłuższego czasu, paczki w oddanymi głosami - które oczywiście leżą w najbezpieczniejszym miejscu na świecie bo u wójta w gminie - nawet w sytuacji niesprzyjającej początkowo, najnormalniej w świecie w przypadku tak długiej awarii z jaką mieliśmy "teraz" do czynienia, będą już odpowiadać wynikom z protokołów (PSL - wariant świętokrzyski???) Tak więc ponowne liczenie głosów zarchiwizowanych ze wszystkich komisji u wójta i w odpowiednim momencie podmienionych i opieczętowanych (pieczęcie są u wójta) TYLKO POTWIERDZI, że system prawidłowo podliczył oddane głosy

    Buziaczki, kochani Buziaczki! Grzegorz Kniaziewicz
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Nie da się unieważnić tych wyborów!

    2014-11-19 13:59
    Teraz nareszcie rozumiem, skąd te kłopoty PKW przed wyborami, chyba chodziło o poinformowanie władzy, że system pada i nie wytrzyma lewizny ponad minimum. Exit polle też poszły tak ostro, że trudno by było teraz zmajstrować zwycięstwo PO.
    Oczywiście pozostaje na pocieszenie wynik PSL, podkręcony na maksa, czyli jest to, wszystko razem wziąwszy, czerwona kartka dla Platformy.
    ”Ktoś” się wkurzył i dał ostatnie ostrzeżenie. ...
    Obliczenia „Ktosia” są logiczne > sojusze pozostaną, ale PSL ma dużo większą rangę..... Czyli „Ktoś” stawia na PSL jako ostatnią nadzieję systemu, SLD wypadło w gry, nie mówiąc o pomniejszych bytach.
    http://eska.salon24.pl/615898,czyzby-ktos-przelozyl-wajche

    A NIE MÓWIŁAM JUŻ W NIEDZIELĘ ???? To posłuchajcie dalej > Nie da się unieważnić tych wyborów!
    I należy to sobie wbić do głowy na samym początku. Dlaczego się nie da? Bo nie decyduje o tym Sąd Najwyższy, tylko sądy okręgowe dla poszczególnych okręgów. Potem jest odwołanie do sadu apelacyjnego, a dopiero na końcu ewentualnie SN. Nawet gdyby większość SO podjęła takie decyzje, to i tak nie unieważnia to niczego w całości, a procedura będzie trwała miesiącami.

    Dlatego jedyne, UWAGA, jedyne, co można zrobić, to błyskawicznie przedłużyć ważność mandatów obecnych radnych i burmistrzów, bo, uwaga, kadencji przedłużyć się nie da, to wbrew Konstytucji! Następnie powołać spec-komisję, ale nie taką sejmową, do gadania przy kamerach, tylko rzeczywistą, w oparciu o NIK itp., tudzież w obecności mężów zaufania wszystkich komitetów wyborczych - i przeliczyć wszystko wszędzie do spodu, aż do sprawdzenia każdej komisji obwodowej i każdej kartki.
    I dopiero wtedy można by ustalić, co się właściwie stało i wyciągnąć jakieś wnioski. Na podstawie takiej dokumentacji sądy mogłyby podjąć te swoje decyzje i wtedy okazało by się, co można zgodnie z obowiązującym prawem unieważnić, a co nie i dlaczego.
    Kto może przedłużyć ważność mandatów? Nie mam pojęcia, jak sprawdzę, to dopiszę.

    W każdym razie póki co jesteśmy w czarnej dziurze, bo de facto całe to prawo jest tak ułożone, że „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz”, np. Kodeks Wyborczy > styczeń 2011. To podobnie jak z PKW, nic im nie można zrobić, bo właściwie nie wiadomo, jak ich odwołać.
    I powiem to jasno > w tym procederze uczestniczą wszyscy parlamentarzyści, bo nawet jeśli byli przeciw takiemu prawu, to nie zadali sobie trudu, żeby wyjaśnić ludziom, co ich czeka.
    Nie ma dostępu do mediów? To trzeba było ulotki drukować zamiast bilbordów wyborczych 6x3 m! Ale po co, przecież każdy gra tylko o własny stołek, a ludzi się robi w durnia zgodnie z receptą Lisa.
    Chcieliście , panowie z PiS wygrać w tych warunkach? No toście wygrali, w exit poolu. Co do reszty możecie sobie nagwizdać, taka jest cena za lekceważenie wyborcy.

    Oczekuję jasnej odpowiedzi od ludzi z PIS – jakie są możliwości prawne wybrnięcia z tej sytuacji? Nie gadania o Ojczyźnie i uciśnionych Polakach, tylko fakty, ustawy i paragrafy, instrukcja, co robić dalej, co mają robić lokalne komitety i zwykli obywatele. Zrozumiano? Czy dalej będziemy się bawić w marsze i śpiewy nabożne, podczas gdy właściciele III RP załatwiają nas, jak chcą.

    http://prawoteka.pl/article_councillor/show/395,kadencja_rady_gminy_ autor eska
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Po półwieczu Peerelu zamieszkaliśmy w burdelu. http://naszeblogi.pl/50834-po-polwieczu-peerelu-zamieszkalismy-w-burdelu
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Czy się stoi, czy się leży, leśnym dziadkom się należy! http://naszeblogi.pl/50838-czy-sie-stoi-czy-sie-lezy-lesnym-dziadkom-sie-nalezy
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Zajumać wybory - najwyższy stopień zawodowego wtajemniczenia http://naszeblogi.pl/50836-zajumac-wybory-najwyzszy-stopien-zawodowego-wtajemniczenia
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Sfałszowane wybory, dlaczego Polacy nie wychodzą na ulice ? http://naszeblogi.pl/50826-sfalszowne-wybory-dlaczego-polacy-nie-wychodza-na-ulice
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Do takiej sflaczałości się dojrzewa latami, nic nie dzieje się na szybko. Po co zresztą sięgać daleko wstecz - 7 lat rządów PO dostarcza wiele przykładów. Czy wśród Polaków był choćby jeden głos protestu po aferze hazardowej? Skądże, ze zrozumieniem przyjęto jawną hucpę w wykonaniu Sekuły mówiącego do pustych krzeseł. Takich skandalicznych chamskich posunięć ze strony PO było aż za wiele i nikt nie protestował. Bohaterowie skandali najczęściej awansują i tak będzie w skandalu ostatnich dni. Przecież p.Rezydent Komorowski w superlatywach wyraża się o członkach PKW. Jakie premie i jakie odprawy ma się rozumieć z naszych pieniędzy dostanie owa komisja za zgodę na własną autokompromitację ? Te wyśmiewane leśne dziadki + 1 leśna babcia potrafią liczyć i zbyt dobrze wiedzą, że podległość i uległość PO i p.Rezydentowi im się bardzo opłaci. Przy takiej skali manipulacji, pogardy dla Narodu i arogancji żaden protest nie ma racji bytu, skoro nawet pokojowy marsz w Dzień Niepodległości jest brutalnie tłumiony. Ps. Indoktrynacja trwa nie 7 lat, ale 25 lat - od czasu tzw. obalenia tzw.komunizmu którego w Polsce nigdy nie było. Jak wynika z wyborczych sondaży na PiS głosowała głównie młodzież i osoby starsze powyżej 50 lat. Wyborcy między 30 a 50 rokiem życia preferowali PO. Nasuwa się wniosek, że ci którzy dorastali w komunie są na obecną indoktrynację bardziej uodpornieni a młodzież jeszcze nie została skażona indoktrynacją i w dużej części odrzuca mainstreamowy przekaz. Ci co w dorosłe życie wchodzili w tzw. III RP mają mózgi przeorane propagandą mainstreamu. Może więc Polskę uratuje młodzież i solidarnościowe pryki, które nie porzuciły ideałów młodości - dziadkowie i wnukowie. Dlatego uważam, że ten "bohater" spod Popowa, co jedynie własnymi ręcami" obalył "komunizm" winien ponieść zasłużona karę. Po pierwsze natychmiast wywalić kapusia z Polanki- dom przeznaczyć na Dom dla osób Starszych lub dla Dzieci. Temu draniowi należy się stosowna kara. Czy nie dostrzegacie tego Rodacy, że uwikłanie tw. Bolka Wałęsy w bezpiekę było najściślej strzeżoną tajemnicą III RP/PRLbis. Ile jeszcze chcecie dowodów. Dlatego nie piszcie, że macie mniej niż 1000 zł na przeżycie. To "chamidło" zarabia na jakichś nieznanych wykładach krocie. I co? Patrioci? Odezwał się z was ktoś. To, że bywał u Polskiego Papieża o niczym nie świadczy! Papież przyjmie każdego, ale spróbuj przeczytać choćby jeden Jego List czy Encyklikę !. Gieroje- jak nic im nie grozi. Mam w dupie takie państwo, gdzie p.Rezydęnt zachowuje się po "szczeniacku". Dość Komoruski.
  • @Eugeniusz Sendecki Oficjalne wyniki!!
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/11/psl-na-serwerach.jpg No cóż, sankcje Putina tak POlepszyły dobrobytek plantatorów i hodowców
    w całej Europie, a szczególnie w Polsce, że teraz wszyscy głosują na „zielono”.!!!
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Czekają na Gogota, czy na ręczne rozliczenie … :) https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/11/pkw-930x350.jpg Frekwencja 23,82% w tych wyborach co widać na zdjęciu? No to chyba sami swoi wybierali samych swoich :) Ja uważam, że jest to kupa debli o korzeniach w GL/AL która się pierwszy raz w swoim zasranym życiu zetknęła z komputerem Jeszcze w sieci, jeszcze nie usuniete. http://www.tvp.pl/kielce/publicystyka/glos-dnia/wideo/18112014/17703714
  • @Eugeniusz Sendecki 12:49:21
    Z Sieci: KOOLIK napisał :

    Okazuje się, że dzisiejsza Polska to nie tylko przysłowiowy Kraj Absurdów, ale państwo, w którym na całego trwa niewypowiedzialna ekonomiczna wojna z własnym narodem, ale też coraz bardziej jawny stan wyjątkowy, przeciwko wszystkiemu co polskie, katolickie, tradycyjne, normalne i przyzwoite. Obecna władza i jej elity oraz media mętnego nurtu przestały już zachowywać jakiekolwiek pozory. Patriotyzmu gospodarczego w gazecie będącej własnością obcego kapitału uczą nas prezesi zagranicznych banków, działających i osiągających krociowe zyski właśnie w Polsce, na czele z J. K. Bieleckim i M. Morawieckim.
    Patriotyzmu historycznego młodzi Polacy nie uczą się od rodziców czy na zlikwidowanych lekcjach historii od nauczycieli, lecz na ławach sądowych od prokuratorów, sędziów karnych oraz redaktorów GW i TVN.
    Żyjemy w kraju, nie tyle absurdu i zakłamania, gdzie publiczne i komercyjne media każdego dnia, całą dobę kłamią, jątrzą, poniewierają i opluwają wszystkich tych, którzy podejmą choćby próbę walki o godność czy wykazują odruch sprzeciwu wobec tego co złe, bezprawne czy szkodliwe dla Polskiej Racji Stanu – czy majątku narodowego.
    Żyjemy w kraju nad Wisłą gdzie ci, którzy w imieniu tej lepszej Polski, podejmują walkę z patologią, korupcją, przestępczością gospodarczą, układami zamkniętymi, wysługiwaniem się obcym, czy z najzwyklejszą zdradą i zaprzaństwem – są poniżani, zastraszani, włóczeni po sądach i prokuraturach, czy opluwani przez kreatury pokroju posła S. Niesiołowskiego czy J. Palikota.
    Dożyliśmy czasów gdzie państwowe instytucje przedstawiają całkowicie fałszywy obraz naszej rzeczywistości gospodarczej, stanu finansów, państwowej kasy i kondycji materialnej polskiego społeczeństwa i polskiej rodziny. Czasu, w którym ministrowie i inni urzędnicy wszelkich szczebli stosują kuglarskie sztuczki i kreatywną księgowość, czasu, w którym Prokuratoria Generalna, instytucja mająca dbać o bezpieczeństwo i chronić majątek narodowy, w ciągu tygodnia zmienia zasadniczo zdanie na temat tego co jest, a co nie jest wywłaszczeniem Polaków.
    Nastał czas niewypowiedzianej wojny władzy i stojących za nią elit finansowych i różnego rodzaju zagranicznych lobby z własnym narodem. Coraz głośniej rozbrzmiewa hasło rządzącej kasty;
    - Bój się Polaku. Każdy nowy dzień przynosi ewidentne dowody i przykłady bezgranicznej wręcz głupoty urzędniczej, marnotrawstwa i rozrzutności na najwyższych szczytach władzy, zaprzedania obcym, tolerowania, a nawet nagradzania przypadków korupcji, nepotyzmu, sprzedajności i pogardy dla zwykłego człowieka i obywatela.
    Z jednej strony widzimy chaos, przypadkowość, brak profesjonali zmu, a z drugiej strony precyzyjnie zaplanowaną i coraz bardziej skuteczną destrukcję oraz wszelkie działania mające pozbawić Polaków resztek majątku narodowego, osobistej godności i nadziei na przyszłość we własnym kraju.
    Cnotą i chlubą rządzących stała się masowa emigracja młodych wykształconych Polaków – 1,5 mln osób – praktyczny brak własnych banków, wielkich sieci handlowych czy nowoczesnych dużych przedsiębiorstw (na 100 największych firm w Polsce tylko 17 i to częściowo jest jeszcze polskich, na ponad 60 dużych banków komercyjnych tylko 3 są jeszcze polskie).
    Neokolonialna struktura gospodarcza Polski jest powodem do dumy zachwytów ze strony rządzącej dziś w Polsce koalicji PO-PSL. Medialne uznanie, popularność i przychylność władz zyskują postawy i poglądy takich profesorów jak I. Krzemińskiego, J. Hartmana czy ostatnio dr J. Sowy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który zabłysnął stwierdzeniem, że rozbiory były dla Polski triumfem i oznaczały postęp i modernizację, jak doniosła G. W. w Święto Niepodległości.
    Dla wielu dzisiaj luminarzy polskiego życia publicznego ideałem była by dziś Polska bez Polaków, a zagraniczne kurorty nie naznaczone zbytnią obecnością naszych Rodaków. Dziś etyki, kultury, historii i patriotyzmu gospodarczego uczą nas moralne karły i redaktorzy pokroju J. Kuźniara czy K. Wojewódzkiego. Tu nie ma żartów – polskość, samo istnienie państwa polskiego, tradycja, kultura z „Panem Tadeuszem” na czele, resztki majątku narodowego, tkanka rodzinna, instytucja kościoła katolickiego, zwykła ludzka przyzwoitość, nasze zdrowie i nasze pieniądze są coraz bardziej i to całkiem realnie zagrożone.
    Spalona tęcza na Placu Zbawiciela stała się miejscem „walki i męczeństwa”, skorumpowani politycy domagają się w sądach zwrotu „ofiarowanych fantów”, w tym drogiego whisky. Odmawia się leczenia ciężko chorym na raka czy małym dzieciom, ale kupuje się za 2,5 mld zł Pendolino, które dopiero ćwiczy na polskich torach jazdę pod górę i hamowanie.
    W ministerstwach i spółkach Skarbu Państwa, wysoko płatne stanowiska obejmują bardzo młodzi ludzie bez żadnego doświadczenia, którzy nie ukończyli nawet studiów, członkowie rodzin, totumfaccy, przyjaciele królika, a nawet ludzie będący na bakier z prawem. Zwalniani są zaś ci, którzy ujawniają przekręty czy ci, którzy upomną się o polskość, przyzwoitość, a nawet normalność. Bo przecież dzisiaj tak świetnie brzmi hasło „Polskość to nienormalność” (hasło po raz pierwszy wypowiedziane przez byłego premiera Polski , Donalda Tuska – przyp. mój)
    Ciężka choroba, antypolska zaraza dotknęła już nie tylko media i celebryckie elity czy też decyzje praktycznie wszystkich szczebli władzy, ale głęboko zakorzeniła się w sercach i mózgach rządzących dziś Polską elit (pseudoelit – przyp.mój)
  • @red. Nichcik 13:07:21
    Młodzi Polacy nie wiedzą, a starsi już zapomnieli jak było w PRL-u?!. Polacy nie zdają sobie sprawy z największego przekrętu i ogłupienia narodu hasłem „Solidarność”. Kto dzisiaj zajmuje, lub zajmował najważniejsze stanowiska w rządzie, administracji i sądownictwie?. W czyich rękach są główne media w kraju?. Czy nikt tego nie zrozumiał?. Idea zmiany systemu sprawowania władzy nie narodziła się w Polsce.
  • BYLIŚMY WE TRZECH... OD RAZU OTOCZYŁO NAS CZTERECH POLICJANTÓW
    https://www.youtube.com/watch?v=Oxw3Qa2k7Pw
    19 listopada 2014 - godzina 21:15 - przyszliśmy pod PKW z Krzyżem i biało-czerwoną flagą. Tego dnia w godzinach rannych nieznani sprawcy ukradli nam taczkę - tą, którą po Warszawie jeździł Radzio Siedlecki i na której woził czerwoną świnię. Jakaś wroga ręka również ukradła nam z miasteczka namiotowego pod Sejmem butlę z gazem, na którym mieliśmy gotować wodę na "herbatę narodową" i smażyć placki ziemniaczane - jakie lubił Dmowski.
    Jakby ktoś chciał i umiał nam pomóc - proszę o kontakt (tel. 601 787 407). Jutro (czyli w czwartek 20-go listopada 2014) mają się pod PKW (to jest w pobliżu Sejmu) o godzinie 17-tej pojawić młodzi z Ruchu Narodowego i Kongresu Nowej Prawicy (od Wiplera) - trzeba, żebyśmy im dali gorącej herbaty, prawda?
    W ogóle - to jest skandal, że tak mało Polaków przychodzi i protestuje pod PKW. Przecież doświadczamy niebywale bezczelnego ataku na nas, na naszą narodową demokrację (jakkolwiek by to zabrzmiało)!
    A już w ogóle znamienny jest ten widok trzech wozów transmisyjnych TVP, TVN i Polsatu pod PKW. Czy może to jest tak - że ludzie w Polsce zamiast przyjść tutaj i trochę uczciwie pomarznąć dla Polski, wolą wierzyć tym stacjom? Dla mnie widok tych trzech furgonów i świadomość jak wielu naiwnych Rodaków ogląda ich stronnicze programy - podziałał przygnębiająco.
    A na koniec daliśmy się wylegitymować funkcjonariuszom policji, którzy dzielnie strzegą PKW marznąc na zimnie.
    /-/
    Eugeniusz Sendecki
  • precz z dyktaturą liberałów
    w innych regionach europy już by trzeba było powtórzyć wybory z obecnością zagranicznych obserwatorów, ale jesteśmy w dziadostwie antypolskim (gnijącej pozostałości po państwie post-PRLowskim)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej