Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
651 postów 4855 komentarzy

Eugeniusz Sendecki

Eugeniusz Sendecki - Tyszowce, Tomaszów Lubelski, Lublin, Warszawa.

DAMIAN BIEŃKO - MŁODY POLAK OSZUKANY W WYBORACH A.D. 2014

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kolejne pokolenie doświadcza oszustwa Władzy. Od 1926-go roku trwa nieprzerwane pasmo kłamstw wyborczych przeplatane wojenną rzezią Polaków, i/lub ekonomicznym zmuszaniem do emigracji, antykoncepcji i aborcji. Spotykamy się przed PKW...

Damian Bieńko jest przed PKW. Przyszedł z kolegą Marcinem Czarkowskim, który też interesuje się polityką. Damian wie, że głosowało na niego jego środowisko rodzinne i koleżeńskie. W oficjalnych wynikach widnieje - że dostał ZERO głosów. Mówię mu - że doswiadcza tego samego, czego nasz narod doświadcza od roku 1926-go, czyli od czasu kiedy WASP-owska masoneria przejęła władzę. Oni na zmianę z nazistami i sowietami - aż do tej pory a to fałszują wybory, a to urządzają wojenną rzeź, a to zmuszają ekonomicznie Polaków do emigracji, antykoncepcji, aborcji. Taki nasz los...

Tutaj - film TELEWIZJI NARODOWEJ z Panem Damianem. Bardzo fajny moment, jak podchodzimy do policjantów, też młodych Polaków, którym kazał bronić dostępu do PKW jakis dowódca ukrywający tożsamość;

/-/ Eugeniusz Sendecki

KOMENTARZE

  • Za fałszowanie protokołówwyników wyborów grozi 5 lat więzienia
    .

    Jeśli kolega ma pewność, że około 20 osób głosowało na niego w wyborach, powinien zebrać pisemne oświadczenia tych osób, że na niego głosowali, i złożyć protest wyborczy oraz zawiadomienie do prokuratury o fałszowaniu protokołu wyniku wyborów. Za fałszerstwo grozi do 3 lat więzienia.

    Podstawa prawna:

    Rozdział XXXI Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum
    Art. 248. Kto w związku z wyborami do Sejmu, do Senatu, wyborem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyborami do Parlamentu Europejskiego, wyborami organów samorządu terytorialnego lub referendum:
    1) sporządza listę kandydujących lub głosujących, z pominięciem uprawnionych lub wpisaniem nieuprawnionych,

    2) używa podstępu celem nieprawidłowego sporządzenia listy kandydujących lub głosujących, protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych,

    3) niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia lub podrabia protokoły lub inne dokumenty wyborcze albo referendalne,

    4) dopuszcza się nadużycia lub dopuszcza do nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów,

    5) odstępuje innej osobie przed zakończeniem głosowania niewykorzystaną kartę do głosowania lub pozyskuje od innej osoby w celu wykorzystania w głosowaniu niewykorzystaną kartę do głosowania,

    6) dopuszcza się nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów w wyborach lub inicjujących referendum

    - podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    *** http://prawo.money.pl/kodeks/karny/czesc-szczegolna/rozdzial-xxxi-przestepstwa-przeciwko-wyborom-i-referendum
  • "Dziadki z Lasu, znów chcą wybrać Dziadków z Lasu"
    .

    Za czasów PRL nowowybrany Sejm na swoim pierwszym posiedzeniu powoływał Radę Państwa mającą uprawnienia Sejmu w czasie gdy Sejm nie obradował. / W Strukturze Rady Państwa był Zespół Rad Narodowych nadzorujący wszystkie terenowe Rady Narodowe (zobacz niżej). ... i właśnie na bazie tego Zespołu, czyli na bazie ostatniej Rady Państwa PRL, czyli na bazie ostatniego Sejmu PRL, powstało ciało nadzorujące wybór każdego następnego Sejmu III RP, i każdego Prezydenta Polski. - Można się więmargin: 0px; padding: 0px 20px; box-sizing: border-box; font-weight: 400; font-style: italic; font-variant: normal; font-size: 18px; line-height: 1.4em; font-family: c zastanawiać czy coś się zmieniło, czy też czas zatrzymał się w miejscu, i mamy rok 1989? / Odpowiedzcie sobie sami na to najciekawsze pytanie w polskiej polityce ostatnich 25 lat. - Moja osobista opinia jest taka. / Praktycznie nieusuwalna PKW i Krajowe Biuro Wyborcze, to "grupa trzymająca w Polscewładzę", bez względu na to co określenie to by nie znaczyło / ... takie "dziadki z lasu, z roku 1945".

    W skład Państwowej Komisji Wyborczej wchodzi dziewięciu sędziów trzech sędziów wskazanych przez prezesa Trybunału, trzech sędziów wskazanych przez pierwszego prezesa SN, i wskazanych przez prezesa NSA. - Nikt z nich nie przeszedł lustracji.czytaj więcej >>> http://nichcik.neon24.pl/post/115745,dziadki-z-lasu-znow-chca-wybrac-dziadkow-z-lasu

    Gazeta.pl / 29.11.2013: "Fatalna wiadomość dotarła do Warszawy wieczorem 6 grudnia 1953 r. Z Polski natychmiast przybyli do Berlina wysłannicy, którzy w porozumieniu z niemieckimi i sowieckimi służbami specjalnymi mieli zorganizować poszukiwanie zaginionego. Przeprowadzono wizję lokalną, uruchomiono agentów w zachodnioniemieckiej policji. Na próżno. / Ostatecznie sprawę zaginięcia uznano za niewyjaśnioną i odłożono ad acta."



    28 września 1954 r. Na konferencji prasowej w Waszyngtonie prokurator generalny USA ogłosił, że Ameryka udzieliła azylu wysokiej rangi funkcjonariuszowi władz komunistycznych w Polsce, podpułkownikowi Józefowi Światle. - Następnie on sam wystąpił przed dziennikarzami, mówiąc: "Miałem dostęp do najtajniejszych dokumentów Biura Politycznego. Na ich podstawie przekonałem się, kto rządzi Polską, w czyim imieniu i czyim kosztem". - Oto jego historia: "Za kulisami bezpieki i partii"/ Józef Światło ujawnia tajniki partii, reżymu i aparatu bezpieczeństwa

    "nikt nie miał najmniejszych wątpliwości, że wyborów w Polsce, komuniści nie mogą wygrać bez oszustwa" -Co "zeznaje" w tej sprawie "świadek" Józef Światło?

    "Józef Światło, który był członkiem specjalnej komisji wyborczej twierdzi: "Bezpieka prowadzi bardzo skrupulatnie obserwację tego, co myśli i jak się zachowuje społeczeństwo. Dlatego wiedzieliśmy doskonalee, że ogromna większość społeczeństwa nienawidzi partii i ludzi którzy zagarnęli władzę w swoje ręce.

    Wiem, jak się fałszowało wyniki wyborów w 1947 i 1952. i dlatego, z całą stanowczością stwierdzam, że zarówno te wybory sejmowe, jak i wszystkie inne wybory w Polsce, zostały sfałszowane przez partię i rząd.

    W 1947 roku - powiada Światło - partia kładła nacisk na dobór członków komisji wyborczych. Do obowiązków ich należało obliczyć, ile z urny miało w ogóle wyjść głosów, ile w tym ważnych, ile nieważnych i ile głosów miało pasć na daną listę tak, żeby wybory wypadły po myśli partii.Ten system fałszowania wyborów miał dla partii poważne ujemne strony. Bo za dużo ludzi wiedziało, co i jak się robi, za duo ludzi znało przesłane instrukcje i wiedziało, kto je wydaje. I dlatego w r. 1952, przeniesiono fałszowanie wyborów na najwyższy szczebel i ograniczono listę wtajemniczonych do minimum.

    Przed wyborami w 1952 r. biuro polityczne powołało specjalną komisję centralną do fałszowania wyborów. Nie była to nazwa oficjalna, ale takie właśnie miała zadanie. W skład jej weszli najbardziej zufani ludzie ministerstwa bezpieczeństwa. / Do komisji przydzielono nam agentkę sowiecką, specjalistkę w preparowaniu i podrabianiu dokumentów, Rosjankę Konopko. Zadaniem jej było nauczyć nas wywabiania treści w dokumentach, wpisywania innej, naśladowania cudzego charakteru pisma. Jednym słowem, miała ona przygotować nas do technicznego sfałszowania wyborów. Komisja zabrała się żywo do pracy.

    Przed wyborami wszystkie protokoły okręgowych komisji wyborczych z pieczęciami i podpisami były gotowe. Trzeba było tylko wpisać cyfry. W nocy po dniu wyborówcała nasza komisja była oczywiście w pogotowiu. Zjawił się wtedy niespodziewanie minister Romkowski i powiedział nam, że wybory idą wspaniale i po myśli rządu, i że wobec tego, zdaniem Bieruta, sfałszowanie protokołów stało się niepotrzebne.

    Zaproponowałem wobec tego, aby je zniszczyć. Ale Romkowski oświadczył, że z polecenia Bieruta ma je zabrać ze sobą - i wyszedł. Spojrzeliśmy tylko po sobie. Zrozumieliśmy, że skoro sfałszowane protokoły były już gotowe, to najwidoczniej, Bierut wolał wpisać cyfry w biurze politycznym, aniżeli u nas. Z ogłoszonych wyników wyborów okazało się, że nasze przypuszeczenia były słuszne. Wybory wypadły w 100% po myśli partii. / ... / Wybory do Rad Narodowych przeszły gładko i sprawnie, bo w tej chwili już Departament X nabrał większej wprawy i udoskonalił swoją pracę na tym stanowisku.

    Partia musi zagwarantować sobie właściwego kandydata i chce, aby on był jednogłośnie wybrany przez społeczeństwo. Więc nim się kogoś mianuje, czy, jak to się nazywa wybierze na członka władz partyjnych, na delegata na zjazd, posła do sejmu, czy radnego do rady narodowej - Departament X musi się wypowiedzieć uprzednio, w sprawie każdego kandydata. Dotyczy to wszystkich z wyjątkiem członków biura politycznego."
  • A CO Z TĄ SPRAWĄ
    .

    Zgłaszam właśnie sprawę do PKW, wywiadu wojskowego, kontrwywiadu i prokuratury. Natura tego przestępstwa jest taka, że nie mogę podawać jego szczegółów ze względu na ciszę wyborczą. >>> http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/115908,kolejne-przestepstwo-przeciwko-wyborom

    tutaj pojawi się o godzinie 21:00 w dniu 30 listopada 2014 pełna informacja o moim obywatelskim doniesieniu o przestępstwie przeciwko wyborom

    Zapraszam na konferencję prasową w dniu 30 listopada 2014 - pod PKW o godzinie 21:00, w Warszawie przy ul. Wiejskiej. Wtedy podam szczegóły. Zobaczymy jaki będzie werdykt PKW i co wyśledzą prokuratura, wywiad i kontrwywiad?

    /-/ Eugeniusz Sendecki

    JAKI JEST TEN NEWS?

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej