Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
649 postów 4855 komentarzy

Eugeniusz Sendecki

Eugeniusz Sendecki - Tyszowce, Tomaszów Lubelski, Lublin, Warszawa.

ANDRZEJ POCHYLSKI ŻYCZLIWIE O NACZELNIKU I KRÓLU

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Oto idzie naczelnik państwa Jarosław Kaczyński - tak Kolega Pochylski skomentował nawiedzenie pomnika Dmowskiego przez Jarosława Kaczyńskiego i oddanie mu honorów przez Prezesa Ludwika Wasiaka, kandydata na prezydenta w roku 2010.

Komentarze Pochylskiego, wnikliwego obserwatora polskiej sceny politycznej zawsze są cenne. Wywodzi się z tego samego nurtu "białostockiej fali", która w roku 2006-tym zabłyszczała wśród narodowców i patriotów wystawieniem Kononowicza i zagrała lokalnym ubekom na nosie podczas wyborów samorządowych. Pan Andrzej to przyjaciel Adama Czeczetkowicza, znanego z bezkompromisowej obrony Białegostoku przed ludobojczą polakożerczą akcją nasiedleńczą prowadzona przez establishment.

Pan Andrzej zauważa i wyciąga wnioski z incydentu, który wywołał popłoch wśród dziennikarzy GazWybu i całego politycznego żydowstwa i WASP-ostwa czuwającego nad zniewoleniem Polaków. Podczas uroczystego składania wiązanki przez Prezesa PiS, formacji piłsudczykowskiej, przed pomnikiem Dmowskiego w Warszawie na Placu Na Rozdrożu, Ludwik Wasiak reprezentujący tradycje przedwojennego SN - partii Dmowskiego oddał honory Kaczyńskiemu, tytułując go oficjalnie "Naczelnikiem Państwa Polskiego". Początkowo niewielu zdawało sobie sprawę z doniosłości tego gestu. A sprawa to naprawdę doniosła, bo oto kończy się odwieczny spór między piłsudczykami i narodowcami i pod względem politycznym wzmacniana jest władza centralna w Polsce. Kaczyński był dotąd super-premierem i super-prezydentem, jednak się o tym milczało, nieco wstydliwie. A teraz narodowiec Ludwik Wasiak uczy naród jak należy się do sprawy odnosić, że Pana Naczelnika należy szanować, daje hasło do politycznej współpracy z Kaczyńskim, personalnie. Jest to również wypowiedzenie wojny żydowstwu i WASP-ostwu jakie się przy Naczelniku również posadowiły i dopchały do znaczenia i pieniędzy.
Dlatego na widok Wasiaka salutującego przed Kaczyńskim Wrogowie dostają ciarek na plecach. Oni dobrze wiedzą, że polityczne otwarcie się Prezesa PiS na żywioł polski zmniejszy, a być może calkowicie zakręci różnorakie kurki z pieniędzmi, do których ONI się dossali. Ależ niezwykle ważne jest to, że własnie NASZ Wasiak wykonał ten salut, w tym miejscu.

 Jest jeszcze kontekst intronizacyjny i religijny tej sprawy. Rzecz się wydarzyła u stóp Krzyża Z Giewontu postawionego na ten dzień przy pomniku Dmowskiego aby wskazać - jak Bóg dał Polakom Ducha Niepodległości. Komentujący sytuację autor niniejszych słów nazwał wtedy Pana Naczelnika "niekoronowanym królem polityki polskiej" i jest to odniesienie do spełniania warunku intronizacji Chrystusa Króla Polski. Władza pochodzi od Boga i jeżeli Kaczyński, obecny przywódca Polski stanie się "Bożym Władcą" - to przyszłość Polski będzie pomyślna, a Polska zaistnieje jako byt moralny - królestwo. Całe nasze kłopoty z Niepodległością, to właśnie wycofanie się w październiku 1918 z koncepcji Królestwa Polskiego przez polityków polskich, głównie pod naciskiem masonerii. Tym samym Państwo Polskie utraciło atrybut nadprzyrodzoności, stało się bytem dowolnym, który można dowolnie traktować. No i zostało tak potraktowane - już w roku 1926-tym masoni zrobili zamach stanu, w roku 1927-mym usuneli Krzyż z Korony i powiedli Polaków na rzeź w roku 1939-tym. Przez lata 1926-1935 do niebywałego znaczenia urósł Naczelnik Państwa i Marszałek Józef Piłsudski, za którym się ukrywała WASP-owska masoneria, jednak Państwo słabło. Do sukcesu politycznego Naczelnika Piłsudskiego nie przyłączyły się siły narodowo-demokratyczne, które by umiały wygrać z masonerią i agenturą. 
Teraz, w roku 2016-tym narodowcy, widząc aspekt głębszy sprawy dają hasło Polakom - żeby otoczyć lidera PiS, żeby oficjalnie uznać w nim przywództwo i zacząć oczyszczać jego otoczenie z figur antypolskich, związanych z Siłami Wrogimi. Bo Bóg tak chce.
Dlatego ten salut Prezesa Wasiaka jest taki ważny. Choć nie wszyscy go rozumieją, albo rozumieć nie chcą. Bardzo szybko na portalu żydowskiej gazety dla Polaków pojawił się paszkwilancki odpór - że narodowcy sobie robili żarty z prezesa i obrzucili go epitetami. Okazuje się, że spora część gojów znowu dała się urobić i zaczęła tak uważać, wbrew prawdzie, wbrew faktom.

Nawet sam Kaczyński rzecz chyba początkowo bagatelizował, puszczając oko do swojej świty, w otoczeniu której przybył na Rozdroże. Po chwili jednak, waga tego odniesienia zaczęła docierać do Pana Naczelnika. Napięcie emocjonalne udzieliło się nam wszystkim, sytuacja się organizacyjnie "rozkleiła" do tego stopania, że Stronnictwo Pracy nie zdołało wręczyć Panu Naczelnikowi statuetki Dmowskiego wyrzeźbionej przez Bartłomieja Kurzeję, Pan Naczelnik odmówił zabrania głosu, nie skomentował niczego wtedy i wzruszony oddalił się z Rozdroża.

W mediach rozgorzała burza, umiejętnie inspirowana przez WASP-ów i masonów, ale została bardzo dobrze zastopowana przez Senatora Jana Marię Jackowskiego, który zawieszając głos znacząco nazwał całą scenę "rekonstrukcją". W ten sposób we Wrogich Siłach orbitujących wokół Pana Naczelnika zaczął narastac jaskółczy niepokój, a wsród polsich patriotów, również wokół PiS orbitujących - zaczęła narastać nadzieja, że i dla nas zaświeci słoneczko. Bo "rekonstrukcja" może oznaczać, że Polacy powrócą do remanentów przedwojennych i tym, i owym anty-Polakom przetrzepią skórę.

Z prawdziwą radością i satysfakcją obejrzałem i wysłuchałem trzeźwy głos Andrzeja Pochylskiego o tym, że "oto idzie naczelnik państwa Jarosław Kaczyński".

TUTAJ - link to filmu Andrzeja Pochylskiego.

TUTAJ - link do wypowiedzi Prezesa Wasiaka o salucie przez Panem Naczelnikiem.

/-/ Eugeniusz Sendecki

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej