Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
651 postów 4855 komentarzy

Eugeniusz Sendecki

Eugeniusz Sendecki - Tyszowce, Tomaszów Lubelski, Lublin, Warszawa.

Jan Kobylański broni sie przed sądem 2-go lutego 2012

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

na tym blogu są "na bieżąco" publikowane informacje z najbliższej rozprawy z procesu, który Jan Kobylański wytoczył Radkowi Sikorskiemu - ministrowi spraw zagranicznych.

1 lutego 2012, godziny wieczorne - plk PDS Jan Strzeżek dokonuje przeglądu sprzętu na pikietę zaplanowaną nazajutrz przed sądem. Wymieniamy spostrzeżenia, że ze względu na pogodę (20-tostopniowe mrozy) pikieta nie powinna się odbyć.

2 lutego 2012, godz. 07:50 - Gen. PDS Jan Grudniewski zastanawia się nad wydaniem rozkazu o odwołaniu pikiety przed sądem. Ja Jemu to bardzo mocno doradzam. Mróz na dworze - 23 stopnie na minusie.

2 lutego 2012, godz. 09:18 - Prezes Ludwik Wasiak i Zbigniew Skatulski (Stronnictwo Narodowe) z kolegą Mateuszem O. (Obóz Wielkiej Polski, nazwisko utajnione ze wzgędów organizacyjnych) jadą pociągiem do Warszawy na rozprawę. Humory dopisują, chociaż w pociagu ziąb.

2 lutego 2012, godz. 11:27 - przed salą rozpraw nr 236 w Sądzie Okregowym w Warszawie przy Alejach Solidarnosci są obecni; Kapitan Sulatycki, Generał Grudniewski, Prezes Marian Barański, Prezes Ludwok Wasiak z adiutantem Zbigniewem Skatulskim, Senator z Krakowa Zbigniew Cichoń, Redaktor Niekrasz, Jan Strzeżek. Są obecni również dwaj policjanci z psem, który sie wabi "Rocky". Funkcjonariusze ozywiają się na wieść, że będą na blogu na NowymEkranie.

2 lutego 2012, godz. 11:30 - przed sądem pojawia się obrońca Krzyża Dariusz Komorowski.

2 lutego 2012, godz. 13:45 - jest już po rozprawie. Pybliczność zrobiła sobie pamiątkową fotografię przed sądem. Generał Grudniewski zrealizował pamiątkowy film. Następna rozprawa będzie w dniu 14 marca 2012 o godz. 12:00.

2 lutego 2012, godz. 17:44 - dotarło do mnie napisane przez generała polskich drużun strzeleckich Jana Grudniewskiego;

Internetowe sprawozdanie z procesu sądowego i pikiety  Jan Kobylański  kontra  zniesławiający Radek Sikorski  w dniu 2 luty 2012 r. w Warszawie.

                   Proces rozpoczął się  o godzinie 11 40 w Sali nr 236  do której przeniesiono z Sali 232  w al. Solidarności 127 W budynku Sądów. W imieniu pozwanego Radka Sikorskiego wystąpił adwokat Łukasz Rędziniak. Radek Sikorski był nieobecny.  W imieniu Jana Kobylańskiego występował mecenas Zbigniew Cichoń z Krakowa , były senator z PiS. Sala była pełna  publiczności, w tym ze znaczniejszych  osób :Kpt. Sulatycki, były poseł Bogusław Kowalski, red Niekrasz, inż. Jan  Strzeżek,  Płk Ludwik Wasiak. Kpt.  Skatulski,  gen  Jan Grudniewski, Marek Chrapan, z grupy obrońców Krzyża  Darek Komorowski i Małgorzata Kamińska , mec Marian Barański, Andrzej Kozieł i inni w tym redaktor Polskiej Agencji Prasowej.
Transparenty i stoisko pikiety chcieliśmy rozstawiać ale  na mrozie  minus 18 stopni łamały się plastiki i  wycofaliśmy się z tego przenosząc pikietę i ulotki przed Salę Sądową a ustawiliśmy samochód obok Sądu na parkingu aby tam zaprosić uczestników procesu po rozprawie na kawę i herbatkę.
         Policja przydzielona do nas przygotowała się jakoś specjalnie  włącznie z tym ,że przed Salą sądowa było kilku antyterrorystów z psem policyjnym , jak na procesie gangsterów.
    Sąd udzielił głosu naszemu adwokatowi mec. Cichoniowi,  który  dobitnie  przedstawił, że świadkowie Sikorskiego: Lizut, Gugała i jeszcze dwóch inaczej zeznawało w tej sprawie przed sądem karnym a inaczej przed sadem cywilnym w tej sprawie.  To świadczy o ich niewiarygodności  i mogą być odrzuceni jako świadkowie.
Mecenas Sikorskiego, Łukasz Rędziniak  zwrócił się do Sądu, żeby oddalić pozew bo to co Sikorski napisał nie jest obraźliwe dla Kobylańskiego i należy zakończyć proces. Posądził też stronę składająca pozew , że usiłuje przedłużać proces. Nastąpił spor między adwokatami w którym mec Cichoń był lepszy i konkretniejszy.
       Sędzina  prowadząca proces nie ingerowała w spory i ogłosiła, że odracza proces do19 czerwca ale adwokaci ponownie zareagowali i zmieniła termin odroczenia na 14 marca 2012 r. godz. 12 sala 614. Do tego czasu Sąd sprowadzi akta karne poprzedniej sprawy z Sądu Mokotowskiego aby adwokat Cichoń zapoznał się i porównał zeznania Lizuta i Gugały przed obydwoma sądami.
Sąd dla siebie sprowadzi akta z IPN i sam oceni te informacje. Powtórnie zapytałem się o termin kolejnej rozprawy i sędzina potwierdziła że odracza do 14 marca 2012 r. godzina 12-00 sala 614 Sąd Okręgowy w Warszawie ul . Solidarności 127.  Na tym rozprawę zakończono.
  Nagraliśmy przed salą sądową kilka filmików z relacjami  i zaprosiliśmy uczestników na gorąca herbatkę z dobrej jakości dodatkiem dla nie kierujących pojazdami. Przy samochodzie pikiety zgromadziło się kilkadziesiąt  osób.   Mimo  dokuczliwego mrozu  rozpamiętując wydarzenia procesowe siląc się kiełbasa serkiem i herbatka z gwoździem wymieniliśmy poglądy i wieści z różnych stron Polski. Zrobiliśmy sobie zdjęcia pamiątkowe  przy banerach Stronnictwa Narodowego, Obozu Wielkiej Polski i innych organizacji.  Nie mogliśmy przedłużać ,  bo siarczysty mróz zniechęcał do dalszej towarzyskiej dysputy.
  Przesyłam pozdrowienia dla Prezesa USOPAŁ  Jana Kobylańskiego, Biura Usopału  i dla wszystkich uczestników pikiety i procesu sądowego. Zdjęcia prześlę w następnym e-mailu

/-/
  Gen  Jan G. Grudniewski

KOMENTARZE

  • Nedza
    Gdyby narod mial troche honoru. To juz dawno pogonilby takie miernoty jak Sikorski, Tusk itp. Niestety spoleczenstwo dalo sie upodlic. I wybralo sobie przestawicieli na swoje podobienstwo. Czy Polacy nie boja sie katy Boskiej?. Bo chyba w nagrode nie spodziewaja sie ze im bedzie sprzyjac szczescie i dobrobyt. Na to trzeba zapracowac. A to "dzieci Tuska" nie wiedza jak sie robi. Mysle ze obecna Polska jest wymarzonym tworem ubekow. Swiat sie smieje z narodu ktorego przestawiciel osmiesza na scenie miedzynarodowej. Jak nisko upadliscie...
  • @capitanemo 03:58:29
    Gdyby naród miał normalną edukację, to już dawno Polska była by potęgą w Europie. Dlaczego pomijasz fakt zrównania woli człowieka do woli zwierzęcia w wyborach powszechnych? Zwierzę może powiedzieć tylko tak, lub kiwać głową góra, dół. To nie jest śmieszne, a straszne. Pozdrawiam
  • Jan Kobylański Wielki Polak i Organizator
    Wspieraliśmy przed sadami przez 4 lata Jana Kobylańskiego gdy pozwał przed sąd i posadził na lawie oskarżonych 19 oszczerców ze stajni michnika. zakonxczylo się niczym. sad prowadzil przez 4 lata kosztowny proces , gdzie oszczerstwa byly jednoznaczne i w 4 roku procesu umorzył go z powodu przedawnienia się zarzutów. Obnażyło to polskie sądownictwo jako dyspozycyjne politycznie , niedecyzyjne w uczciwych sprawach i niesprawiedliwe.
    W sprawie przeciwko Radkowi Sikorskiemu zanosi się podobnie . Jan Kobylański wielki Patriota z Urugwaju, genialny organizator, przedsiębiorca który mógłby być szefem światowego koncernu. Człowiek kochający Polskę i chcący dla niej wiele dobrego zrobić , zaangażowany w to jak rzadko kto, jest oczerniany przez pejsate wladze, straszy się go listem gończym aby nie przyjechał do Kraju.Szykanuje itp A On powinien być naszym Premierem Polski czy Prezydentem. Wówczas Polska by byla bogata i życzliwa obywatelowi. Patrioci byliby hołubieni i szanowani a nie jak dzisiaj musimy się ukrywać.
    U nas pracowali by gastarbajterzy a nie bylibyśmy niewolnikami zachodu.
  • @Jan G.Grudniewski 10:17:04 - Panie Generale, melduję wykonanie zadania na odcinku blogowym!
    :)
    Jednocześnie wyrażam ubolewanie, że nie udało się sfilmować wszystkiego. Następnym razem się uda.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej