Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
651 postów 4855 komentarzy

Eugeniusz Sendecki

Eugeniusz Sendecki - Tyszowce, Tomaszów Lubelski, Lublin, Warszawa.

Uklad z Dorotheenstrasse. Wiadomość zła i dobra.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Hitler kazał tę loże masońską na Dorotheenstrasse zburzyć. W miejscu, gdzie jak się domyślamy stał gmach, w którym podpisano Układ obecnie jest skwer i pomnik Hegla. Postawiliśmy tam Krzyż i popiersie Dmowskiego, zawiesiliśmy polskie bannery...

"Masońskie rządy sanacyjne, które przejęły władzę drogą krwawego zamachu stanu w roku 1926-tym, po to nagłośniły tymczasowy akt kapitulacji Niemiec podpisany w Compiegne 11-go listopada 1918 i ustanowiły państwowe Święto Niepodległości pod ta datą, by zakłamać polską historię, a szczególnie zataić rolę Romana Dmowskiego i Narodowej Demokracji (endecji) – naszej rdzennej formacji politycznej.
I to FAŁSZERSTWO obowiązuje aż do tej pory!
86 lat temu, 11 listopada 1918 roku Niepodległości Polska jeszcze nie odzyskała, odzyskiwała Ją nie jednorazowym aktem, lecz mozolną pracą polityczną, kierowaną przez Romana Dmowskiego, a wrogowie Polski ten fakt zatajają.Szczególnie chodzi o dzieło Narodowej Demokracji na Konferencji Pokojowej w Wersalu.
Należy przypomnieć, co się wydarzyło 23-go listopada 1918 r. w loży masońskiej przy Dorothenstrasse w Berlinie.
Jak „europejskie siły polityczne” szykowały odradzającej się państwowości polskiej zagładę.
Powiedzmy – jakim kłamstwem jest nieinformowanie o rzeczywistych mechanizmach krzywd, odniesionych przez naród polski na konferencji wersalskiej. To sprawa niebagatelna – źle zawarty na tej konferencji pokój zaowocował wojną o gdański korytarz, zagładą Słowian, Żydów, Cyganów...
Jak to się dzieje, że do tej pory nauczyciele historii nie uczą o rzeczywistych powodach II Wojny Światowej?
We wtorek, 23-go listopada 2004, o godz. 20.30 przy Placu Na Rozdrożu, w miejscu, gdzie stanie pomnik Romana Dmowskiego spotkamy się, by przypomnieć o Układzie Z Dorothenstrasse’1918 i walce Ruchu Narodowego z Układającymi Się Stronami. /-/ Dariusz Benedykt Ciesielski, /-/ Eugeniusz Sendecki, /-/ Sławomir Zakrzewski,
POWIEDZMY PRAWDĘ O UkładzIE Z DOROTHENSTRASSE’1918! ZATAJANYM PRZEZ MASONÓW FAKCIE POLSKIEJ HISTORII !!!
Dorotheenstrasse – dwie wiadomości, zła i dobra.

Układ z Dorotheenstrasse wydarzył się w roku 1918-tym.. Przez oficjalnie nauczających historii Polski jest to fakt ukrywany. Wiele można mówić – dlaczego tak się dzieje? Dlaczego prawda o Układzie nie przedarła się dotychczas do świadomości ogółu? Co było (i jest ?!!!) przyczyną, że doniosłe wydarzenie – kluczowy w XX-tym wieku punkt spisku przeciwko Polsce nie stał się jak dotychczas przedmiotem wspomnień, dyskusji, opracowań, gorących sporów i nocnych rodaków rozmów?!
1) Jest w Polsce blokada informacji o spisku z Dorotheenstrasse i jego skutkach.

Jakaś siatka agenturalna wytrwale deprecjonująca polską tradycję, starania polityczne. Niestety – sojusznikami tej zgrai stały się liczne szeregi zobojętniałych naszych rodaków, zabieganych za utrzymaniem codziennym i manipulowanych przez środki przekazu, których dysponenci pozostają poza granicami Polski. To jest zła wiadomość.
2) Ale – są również osoby, które postanowiły tę sytuację przełamać.
Istnieje od ponad stu lat formacja wytrwale realizująca w działaniach politycznych dobro narodowe. Ta formacja polityczna została nazwana endecją – od słów „narodowa demokracja”, albo – „ruch narodowy”, czyli potocznie „narodowcy”. Narodowcy polscy istnieją. I to jest ta dobra wiadomość.
Roman Dmowski – „Polityka Polska i Odbudowanie Państwa” – fragmenty;
(...) Wieczorem 23 listopada 1918 roku w rzęsiście oświetlonym gmachu wielkiej loży masońskiej przy Dorotheenstrasse w Berlinie panował ruch niebywały. Zwołano zjazd wolnomularzy z całych Niemiec; wezwania podpisane były przez szereg wielkich osobistości, takich między innymi, których przedtem o udział w masonerii nawet nie posądzano. Nazajutrz po tym zjeździe rozeszły się po Berlinie wieści, że stanął na nim pakt miedzy masonerią niemiecką, a Żydami, mocą którego Żydzi otrzymują całkowitą swobodę działania wewnątrz Niemiec i szereg naczelnych stanowisk w ich życiu politycznym, a za to zobowiązują się do tego, że żydostwo międzynarodowe będzie broniło interesów niemieckich przy zawieraniu pokoju. Żydzi znowu zrobili dobry handel: bronili interesów niemieckich od dawna i bronić musieli, bo w znacznym odsetku były to ich interesy, zobowiązywali się więc do rzeczy, która byliby bez wszystkiego zrobili; za darmo więc kupili sobie rządy polityczne w Niemczech. Naturalnie, z chwilą kiedy już i politycznie Niemcy opanowali, sprawa niemiecka stawała się dla nich tym bliższa. Cały koszt tego paktu mieli ponieść Niemcy w postaci dezorganizacji wewnętrznej i rozkładu ich sił narodowych i narody, które uda się na konferencji pokojowej skrzywdzić na rzecz Niemiec, przede wszystkim Polska.
Pakt ten nie napotkał ze strony niemieckiej trudności. Socjaliści i liberałowie niemieccy zawsze byli związani z Żydami i pracowali dla zwiększenia ich politycznej roli; żywioły zaś nacjonalistyczne miały w ciągu wojny i w chwili końcowej katastrofy oczy zwrócone przede wszystkim na zewnątrz, przejęte były strachem przed utratą tego, co do niedawna wydawało im się zdobyczą na wieki pewną, i wszystko były gotowe sprzedać, byle kupić sobie obronę interesów zewnętrznych. Obrona zaś żydowska była nie do pogardzenia: Żydzi mieli duże wpływy w państwach zwycięskich, doszli, zwłaszcza za rządów Wilsona, do ogromnej roli w Stanach Zjednoczonych, a przede wszystkim mieli całkowicie oddanego sobie człowieka w osobie premiera londyńskiego, Lloyd George'a. Położenie tedy zwyciężonych Niemiec nie było beznadziejne. („Polityka Polska i Odbudowanie Państwa” t.2, str.105)
(...) Ataki przychodziły czasem z całkiem nieoczekiwanej strony.
Zdarzyło się być na obiedzie wojskowym francusko-polskim, na którym przemawiał p. Władysław Mickiewicz, syn nieśmiertelnego Adama, uskarżający się na nacjonalizm polski, który urządza pogromy żydowskie. Uczułem się tym wybrykiem zmuszony do zabrania głosu i zwróciłem się do obecnych Francuzów: - Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech Żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!” Tłum rzucił się na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca „Precz z Francją!”? - To samo – odpowiedzieli jednogłośnie obecni.
Niepowołany oskarżyciel dostał naukę.
Musze zauważyć, że pierwszym kanałem, przez który wieści o pogromach szły na zachód, była prasa niemiecka.
Był to jeden z punktów współdziałania niemiecko-żydowskiego po wojnie. (op.cit. t.2, str.116)
"

Powyższy tekst pochodzi z roku 2004-go, gdy wraz ze Sławomirem Zakrzewski i Dariuszem Benedyktem Ciesielskim działalismy razem. Nasza grupa w licznych pikietach ulicznych nagłasniała ważne dla Polaków aspekty polityczne. Poźniej dołączył do nas Bartlomieja Kurzeja i działaliśmy aż do kwietnia roku 2008-go, kiedy Zakrzewski i Kurzeja rejtanowskim sposobem usiłowali zatrzymać prezydenta Kaczyńskiego opuszczającego prezydencką limuzyną parlament po ratyfikowaniu Traktatu Rozbiorowego (Lizbońskiego). Ten tekst podpisany przez Ciesialskiego, Zakrzewskiego i mnie ukazuje naszą inteletualna pracę nad przywróceniem polskim obywatelom narodowej świadomości. Czy się nam udało? Nakręciłem dla TELEWIZJI NARODOWEJ sporo filmów z wypowiedziami o Układzie z Dorotheenstrasse. 11-go sieprnia 2012, w towarzystwie Pani Małgorzaty - fotografa i Zbigniewa Skatulskiego byłem w Berlinie, gdzie jak się domyślamy stała ta loża masońska (zburzona przez Hitlera w roku 1935-tym?) i w tamtym historycznym miejscu nagrałem wypowiedzi Mirosława Orzechowskiego, Ludwika Wasiaka, Generała Jana Grudniewskiego i Bartłomieja Kurzeji. Proszę o zapoznanie się z tymi materiałami;

KOMENTARZE

  • trzeba jeszcze odmienić znaczenia Słów
    i przywrócić Wartości zdewaluowane wg metody opisanej "Rok 1984" Orwella.
  • @Eugeniusz Sendecki
    Szanowny Panie Doktorze,
    otrzymałem informację przez PW. Rozumiem, że trzeba tłumaczyć filmy po kolei. Jeśli inaczej, proszę napisać pod ostatnią moją notką.
    Będę się starał, chociaż mam ostatnio dużo zaplanowanych spraw:
    --- podwójny wywiad z Rolexem;
    --- podwójny wywiad z Łażącym Łazarzem;
    --- niemieckie tłumaczenia (choćby skrócone) tych wywiadów.
    Pewne sprawy, które opisał Rolex w świetnym tekście "Kasyno" opowiedział mi Pan w naszej telefonicznej rozmowie. Gratuluję Panu wiedzy.

    Gdy przetłumaczę pierwszy i następne filmy umieszczę tekst(y) pod ostatnią Pańską notką.

    Pozdrawiam Pana.
  • Przecież ten układ ściśle wiąże się z tak gładką likwidacją dużej części polskich żydów podczas II WŚ.
    Bo niemcy puszczali tak oczko przywódców żydowskich - trochę tej waszej mało wartościowej biedoty wywieziemy, ale tak naprawdę chodzi o to, aby wspólnie Polaków zlikwidować, to nasz wspólny cel. A żydowscy przywódcy na to - wiemy, wiemy, nie ma sprawy, wspólnie ich załatwimy.
  • @zygmuntbialas 22:39:42 - WIELKIE DZIĘKI, PANIE ZYGMUNCIE
    I niech Pana Bóg prowadzi. W tym miejscu pozwolę sobie napisać - że Pan Zygmunt dokonał doskonałego tłumaczenia już dwóch naszych filmów i tym bardzo się Dobrej Sprawie przysłużył. Chwała temu polskiemu internaucie!
    :)
  • @vortex 07:25:21 - BARDZO PAN TO UPROŚCIŁ, ALE RZECZYWIŚCIE...
    ...3-go października 1939-go roku Adolf Hitler publicznie, w przemówieniu wieńczącym rozbiór Polski zwrócił się do przywódców żydowskich z ofertą, że na gruzach tej części Polski, którą okupują Niemcy zostanie zbudowana żydowska państwowość - jako sieć gett, mających własną walutę, godło, język urzędowy etc. Ja o tym słyszałem od narodowców warszawskich. Treść tego przemówienia Hitlera jest ukrywana, nie ma jej w oficjalnych dokumentach historycznych. Ze świadectw starych ludzi mam potwierdzenie tej informacji, że Żydzi budowali łuki tryumfalne wkraczającym Niemcom, że początkowo w gettach żyło się lepiej niż po stronie polskiej, że okupant niemiecki Żydów faworyzował przeciwko Polakom. Mam interesujące informacje, że Niemcy do wiosny 1941-go roku nie znęcali się nad ludnością żydowską aszkenazyjską (zeuropeizowaną). Obiektem ich zainteresowania byli żydzi ortodoksyjni - którym zabroniono nosić charakterystycznych bród, mycek, chałatów. Czyli jakiś układ wtedy, po IV-tym rozbiorze Polski istniał i rzeczywiście miał elementy przynajmniej próby wskrzeszenia Układu z Dorotheenstrasse - czyli że Żydzi byli wykorzystani przez Niemców do zarządzania w Generalnej Guberni (GG).
    Jadnak Układ z Dorotheenstrasse był czymś innym. Na mocy tego układu elity żydowskie stawały się RÓWNORZĘDNE z niemieckimi. Było to sensowne w planie "Mitteleuropa" pomyślanym jako niemieckie rządy nie tylko w Niemczech etnicznych, ale nad Europą Środkową - po Tallin, Odessę, Bukareszt i Zagrzeb - aż do granicy z Turcją. W takich planach Żydzi i Węgrzy mieli kontynuować koncepcję Austro-Węgier. Było by to cesarstwo niemiecko-judeo-węgierskie, w którym narody słowiańskie miały by być podporządkowane elitom Berlina, Wiednia i Budapesztu z wiodącą rolą Żydów wśród tych elit. Plany te nie zostały zrealizowane w części dominacji Berlina nad Słowianami. W Wersalu pojawiły się świetnie zorganizowane przedstawicielstwa narodów słowiańskich Europy Środkowej, wśród których BRYLOWAŁ Roman Dmowski, wspierany przez Cesarstwo Japonii i liczne kręgi zachodnio-europejskie chcące utrzeć nosa panoszącym się Żydom. Bitwa dyplomatyczna w Wersalu trwała do czerwca 1919.
    Plany w tej części nie zostały zrealizowane, bo nie mogły, ale - zostały zrealizowane przez Niemców, którzy bardzo dużą część swoich stanowisk decyzyjnych gospodarczych, kulturowych i politycznych oddały Żydom. Co gorsze dla sprawy niemieckiej - te wpływy zostały umocnione przez Aliantów, którzy również Żydami poobsadzali te stanowiska, które wynikały z mocy Traktatu Wersalskiego (chodziło o ściągnięcie z Niemców i wypłacenie kontrybucji za wojnę). Po kilku latach się okazało, że obyczajowość niemiecka (chrześcijańska) się załamuje, że na urzędach siedzą Żydzi, że Niemcy biednieją, a Żydzi się bogacą, że Niemcy tracą siłę polityczną we własnym państwie jako żywioł etniczny - i zaczęły dojrzewać nastroje antyżydowskie, które przysporzyły sympatii politykom nacjonalistycznym. Sprytny ludobójca Stalin zauważył, że wśród Niemców żywotny i rokujący nadzieje dla sprawy sowieckiej jest pewien szaleniec Adolf Hitler, inwigilowany przez sowieckiego agenta Martina Bormana i zaczął go dyskretnie wspierać. W kluczowym momencie, w roku 1933-cim partia komunistyczna niemiecka, gdy Hitler jeszcze mógł nie zostać kanclerzem - dostała rozkaz z Moskwy od Stalina, aby się wstrzymała od głosu... resztę znamy.
    Taki jest zasadniczy szkic tzw. Republiki Weimarskiej, zrodzonej w loży masońskiej na Dorotheenstrasse w Berlinie 23-go listopada 1918, która była poczwarą, z której wylągł się Adolf Hitler. Znane są dwa ciekawe przypadki burzenia niemieckich zabytków na rozkaz fuhrera; zburzenie masońskiej loży na Dorotheenstrasse (1935, lub 1936) i zbombardowanie, zrównanie z ziemią cmentarza na którym leżeli jego żydowscy przodkowie - po zajęciu Austrii (1938).
  • @Eugeniusz Sendecki 08:42:37Uprosxzczxenie uproszczenia.#.X.1939r Hitler mowił o planie utworzenia "rezerwatu zydowskiego" na
    terenie dystryktu lubelskiego Generalnej Guberni miedzy Wisłą a Bugiem, ktory zatwierdził do realizacji w 1939r formalnie jako plan zagłady większości ludności aszkenazyjskiej przy ciężkich pracach fortyfikacyjnych i budowlanych na tym terenie pod nadzorem własnych (żydowskich) funkcyjnych.Wedlug gubernatora GG Hansa Franka mieli być odżywiani wyłącznie warzywami i mieli pozostać tylko "zdolni do odnowy żydowstwa" (według Reinhardta Heidrycha miał zostać "najlepszy element zdolny do walki o byt"). Utworzono specjalne instytucje i wymuszano na przywódcach żydowskich ochotnicze przesiedlanie Żydow na teren planowanego rezerwatu, z którego miała być usunięta wszelka inna ludność (Polacy, Rusini a nawet osadnicy niemieccy sprzed I wojny światowej razem około 3 miliony- wówczas chyba w okolice Warszawy lub Krakowa)
    Ewakuacji ludności "aryjskiej" nie rozpoczęto gdyż już w pierwszych miesiącach 1940r zrezygnowano z realizacji tego planu "rezerwatu" z powodu małego zainteresowania fortyfikacjami i przebiegiem wojny gromadząc jednak ludność żydowską w dystrykcie a szczególnie w największym obozie w Belżcu. Prawdopodobnie w związku ze spodziewanym szybkim zajęciem Egiptu i Palestyny w blitzkriegu gen Rommla przyśpieszono zagładę mas żydowskich, ktora następowała z szybkością przekraczającą wyobraźnię także ludobójców. O tworzeniu rezerwatu i planowanym wysiedlaniu poinformowały gazety o czym pisze w pamiętnikach dr Klukowski a o dokumentach pisał prof Henryk Mańkowski w książce "Między Wisłą a Bugiem 1939-1944"
  • @Eugeniusz Sendecki 08:42:37
    TŁUMACZENIE TEKSTU PIERWSZEGO FILMU

    Wir sind am Hegel-Platz. Hier - unseren Feststellungen nach - war die Loge, wo man das Abkommen von Dorotheenstrasse unterschrieben hat. Wir sind gerade in der Dorotheenstrasse in Berlin. (Der Abonnent meldet sich nicht an). Wir hören, das wir Herrn Ludwik Wasiak nicht hören, denn ich versuchte jetzt mich mit ihm zu verbinden. Aber das macht nichts. Wir rufen noch bei dem nächsten Gesprächspartner an. Ich hoffe, dass diesmal der Adressat den Anruf abnimmt. So... Wir haben das Signal. Wir sehen mal!
    Wir hören die Berliner Glocken. Es ist 18:00 Uhr, also das Angelus.
    --- Hallo!
    --- Hallo, guten Tag! Hier Eugeniusz Sendecki vom Nationalfernsehen. Wir sind in der Dorotheenstrasse in Berlin. Hören Sie uns?
    --- Ich grüße Sie herzlich. Ich höre es, obwohl die Reichweite sehr schwach ist.
    --- Stellen Sie sich bitte vor! Mit wem haben wir uns verbunden?
    --- Mirosław Orzechowski.
    --- Herr Orzechowski willigte darin ein, ein paar Worte auf dieser historischen Landtagung des Nationalfernsehens in der Dorotheenstrasse in Berlin zu sagen. Herr Mirosław! Sie als ein polnischer Politiker, ehemaliger Abgeordneter, eine Vertrauensperson vom Vizepremier der polnischer Regierung haben eigewilligt, ein paar Worte zum Thema des polnisch - deutschen Dialogs sagen. Was denken Sie davon?
    --- Man soll den Dialog mit dem deutschen Volk unterhalten, mit dem wir so reiche Vergangenheit haben. Am meisten ist die Vergangenheit mit unserer Bedrückung belastet. Um so mehr ist aber der Grund dafür, um zu sprechen und die Verständigung, den Frieden zu suchen, und den gemeinsamen Weg, auf dem wir zusammen gehen können.
    --- Heute hier am Hegel-Denkmal haben wir das Brustbild vor Roman Dmowski aufgestellt. Was könnte Roman Dmowski heute den Deutschen, den Polen sagen, die jetzt im gemeisamen Europa leben?
    --- Vor allem...
    --- Die Verbindung wurde unterbrochen. Macht nichts. Wir wählen die Nummer noch einmal aus. Wir warten auf das Signal. Es ist 18:00 Uhr, Berlin, schönes Wetter... Na eben!
    --- Hallo!
    --- Hallo! Entschuldigung! Unsere Verbindung wurde unterbrochen. Setzen Sie bitte fort! Es war die Frage: Was würde Roman Dmowski heute den Deutschen und Polen sagen?
    --- Es scheint, der Politiker ersten Ranges wie Roman Dmowski würde den Deutschen sagen, dass sie aus der Geschichte Folgerungen ziehen sollten. Sie sollten sich so verhalten, um sich für ihre Schritte wieder nicht schämen zu müssen.
    Den Polen könnte er nur das wiederholen, was er früher bis jetzt sagte. Was können die Polen für ihre Heimat machen und sich ihr opfern? Wie können sie den Weg des Kampfes für die Selbständigkeit Polens, Freiheit des Volkes realisieren? Und wie das innere Leben bilden, damit die Polen befriedigt sind, dass sie Hausherren im eigenen Staat, in der eigenen Heimat, in ihrem Haus sind.
    --- Und noch eine Frage. Es kommt gleich unser Unabhängigkeitsfest, der 11.11.2012. Wir waren letztens Zeugen von Krawallen und daher entstanden heikle Fragen, wenn es um diese Sachen geht. Dementgegen erschien ein Einfall, dass wir gute Deutsche für den 11. November einladen. Nicht diese, die vor einem Jahr Krawalle machten, sondern diese guten Deutschen, die zu Polen freundlich sind. Unterschreiben Sie sich, Herr Orzechowski, unter dieser Einladung?
    --- Ja, selbstverständlich, ich lade herzlich die Deutschen ein, die mit Polen als Nachbarn zusammenleben möchten, na - mindestens in Eintracht leben wollen. Und wenn sie unser Unabhängigkeitsfest zusammen feiern möchten, dann wird es uns sehr angenehm sein, denn wir werden alle lernen, die Vergangenheit...
    --- Ist es möglich, dass wir uns treffen... Entschuldigung! Ist es möglich, dass wir uns am Dmowski-Denkmal treffen, am 11. November, am 10. - 11. November und wir dort in Freundschaft unser Treffen feiern werden?
    --- Ja, sicher, selbstverständlich. Wir laden Deutsche ein, die zu einem Tee kommen wollen, zum Tee, den wird es am Denkmal geben und den wir uns teilen können. Selbstverständlich ist es auch wichtig, dass wir den polnischen Behörden sagen: Alle Hooligans, sie nach Polen kommen, nur zu diesem Zweck, um unser Nationalfest zu stören, muss man skrupulös verrechnen, wie man das manchmal gegen patriotische, nationale Milieus macht. Und wenn ein Halunke aus dem Ausland kommt, dann muss man ihm exemplarisch zeigen, dass es imh nicht lohnt. Aber wir laden Deutsche herzlich ein, damit sie mit uns zusammen unser Fest feiern, denn das ist das Fest, das unsere ... verbindet.
    --- Und wieder ist es unterbrochen worden. Ich erinnere daran, dass Herr Orzechowski außer der Agglomeration ist, auf dem Lande, aber wir versuchen mit ihm, uns noch einmal zu verbinden. Wir warten auf die Verbindung. Wir sehen hier Frau Małgorzata Fotos machen. Wir warten, warten auf... (Entsculdigung! Die Vebindung...). Leider wurde die Verbindung unterbrochen. Wir versuchen es gleich. Ich glaube, was Herr Orzechowski zu dieser Zeit gesagt hat, ist schon eine wichtige Information für uns und für unsere Fernsehzuschauer.
    Für das Nationalfernsehen, aus Berlin, aus der Dorotheenstrasse realisierte das Programm
    Eugeniusz Sendecki.
  • @zygmuntbialas 00:39:01
    Danke, Herr Białas. :)
  • @zygmuntbialas 00:39:01
    Właśnie zakończyłem wpisywanie tłumaczenia/napisów do pierwszego filmu.
    Brawo Pan Zygmunt Białas!
    Brawo TELEWIZJA NARODOWA! Brawo MY!
    :)
  • @Eugeniusz Sendecki 11:23:30
    TŁUMACZENIE TEKSTU TRZECIEGO FILMU

    Am 11. August 2012 treffen wir uns am Hegel-Denkmal in der Dorotheenstrasse. Es ist hier das Team des Nationalfernsehens. Zbigniew Skatulski ist da und wir haben uns telefonisch mit Herrn General Grudniewski verbunden.
    --- Guten Tag, Herr General! Hört man uns?
    --- Ich grüße Sie, Herr Major, Herr Doktor Sendecki!
    --- Herr General, sagen Sie mal! Heute treffen wir uns in der Dorotheenstrasse, an Stelle, wo stand - so meinen wir - wo die Freimauerloge stand, wo man am 23.11.1918 das Abkommen unterschrieben hat. Und was könnten Sie - als Militärelite von Polen - betreffs des polnisch - deutschen Dialogs sagen?
    --- Ich grüße euch alle, meine Freunde, die dort in Berlin sind, ich grüße auch die Zuschauer des Nationalfernsehens und grüße alle Kameraden. Also, ich habe die Ansicht, dass... Vor allem gratuliere ich euch, dass ihr euren Plan realisiert habt und nach Berlin gefahren seid und an dieser bedeutsamen Stelle sendet ihr jetzt eure Reportage. Und mein Wunsch ist - wie auch der Wunsch aller uns Nationalisten - der Wusch ist, dass die Kontakte zwischen Deutschen und Polen ordentlich und gleichrangig seien. Und dann werden die Kontakte ordentlich und gleichrangig sein, wenn der Dialog von ethnischen Polen mit ethnischen Deutschen geführt wird. Im anderen Fall sind das verlogene und unwahre Dialoge.
    Ich glaube auch, Ihr erster Besuch, Herr Major, in Berlin, an dieser bedeutsamen Stelle sei der Beginn des Dialogs der ethnischen Deutschen mit ethnischen Polen. Und wir wollen das fortsetzen und laden die ethnischen Deutschen ein, die dessen bewusst sind, dass das starke Polen wichtig für den Frieden in Europa ist. Wir laden also nationale, ethnische Deutsche zum Marsch am 11. November ein, zu unserem Unabhängigkeitsfest. Das kann für Deutsche ein zweideutiges Fest sein, aber für uns ist das Fest eindeutig und wir wollen für den weltweiten und europäischen Frieden danach streben, dass ethnische Länder von ethnischen Mächten regiert werden.
    --- Herr General, heute sehen wir hier Zbigniew Skatulski, er stützt sich auf dem Postament, auf dem das Brustbild von Hegel ist und... Zbigniew, bitte um ein paar Worte zu Herrn General!
    --- Na, ich grüße Sie, Herr General! Und das ist mein Erstaunen. Ich meinte nicht, dass solche Gestalt wie Hegel ein Denkmal für seine Tätigkeit habe. Und ich bin jetzt hier und stehe im Moment vor dem Denkmal.
    Erinnern wir uns, dass Hegel der geistige Vater der satanischen Personen war wie Marx und Engels. Nicht wahr, Herr General?
    --- Und Lenin noch.
    --- Ich weiß, dass... Hegel - ich kenne ihn als einen Philosophen, ich habe über ihn und seine Philosophie gelernt, aber die nächsten Personen sind wirklich teuflisch und haben sich schlecht in unserem Heimatland und in Nachbarländern ausgeprägt.
    --- Und Herr General! Ich darf Ihnen das Vergnügen nicht verweigern. Ich lobe mich, dass hier in der Dorotheenstrasse an Stelle, wo die Freimauerloge war, haben wir das Banner aufgehängt; das Banner mit der Aufschrift "Jan Kobylański kämpft gegen den Antipolonismus", das von Ihnen, Herr General gestift wurde.
    --- Na schön, macht ein schönes Foto, dann schicken wir es als Geschenk Herrn Vorsitzenden, denn er ist unser Idol, unser geistiges Ideal und Vorbild. Ich glaube, dass wir ihm - durch den Film, das Foto - große Freude machen, dass wir seine Fahne Polens tragen.
    --- Erinnern wir uns, dass Herr Vorsitzender Jan Kobylański der unoffizielle König der Polen im Exil ist. Nicht wahr?
    --- Ja, ja. Herr Oberst Wasiak sagt, dass er der nächste Pole nach Johannes Paul II ist. Und Sie, Herr Major meinen, dass er der unofizielle König Polens ist. Ich stimme also den beiden Thesen zu und unterstütze sie. So ist es, Herr Kobylański ist unser unoffizieller König. Der König Polens.
    --- Für das Nationalfernsehen hat sich Herr General Jan Grudniewski ausgedrückt, und wir setzen hier Äußerungen fort. Ich erinnere, dass sich Herr Mirosław Orzechowski, Herr Bartłomiej Kurzeja, Harr Ludwik Wasiak ausgedrückt haben. Und wir mit dem Team, mit Frau Małgosia (Fotografin) und mit Zbigniew Skatulski sind am 11. August 2012 nach Berlin gekommen und wir üben unsere patriotische Pflicht aus, indem wir die Stelle besuchen, wo - so meine ich - stand die Freimauerloge, wo man das Abkommen von der Dorotheenstrasse unterschrieben hat.
    Für das Nationalfernsehen - Eugeniusz Sendecki.
  • @zygmuntbialas 14:55:20 - Oj, SUPER! Właśnie wkleiłem Pańkie tlumaczenie. Niech Niemcy czytają i oglądają. :) !
    Panie Zygmuncie Pan jest WIELKI! :)
    No, to Pan Generał Grudniewski się ucieszy. :)
    Brawo! :)
    http://www.youtube.com/watch?v=bqhnXvJ2vso
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    Ładnie to wygląda z napisami. Jutro przed południem zabiorę się (na 93%) do tłumaczenia IV filmu.

    Ich grüße Sie, Herr Doktor!
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    TŁUMACZENIE TEKSTU CZWARTEGO FILMU

    Heute, am 11. August, sind wir in der Dorotheenstrasse in Berlin. Hier an dieser Stelle, an der unscheinbaren Grünanlage stand vor Zeiten die Freimauerloge, wo eben das Abkommen vom 23. November 1918 unterzeichnet wurde. Adolf Hitler ließ die Loge vernichten und jetzt ist seine Entscheidung gültig. Wir sehen, dass hier nichts los ist. Architektonisch ist nur die Grünanlage geblieben.
    Heute sind wir hierher gekommen, um ein paar Worte davon zu sagen und die Aufmerksamkeit der deutschen Bürger darauf zu richten, was in Europa geschieht. Es ist charakteristisch, dass hier das Hegel-Denkmal aufgestellt wurde. Wahrscheinlich war das während der amerikanischen Besetzung oder in der Zeit der DDR. Und erinnern wir: Hegel, der Hegel- Biss, der Antichristentum in philosophische Formen gekleidet, von denen Europa deformiert und dechristianisiert wurde. Und hier haben wir das Kreuz und Brustbild von Dmowski aufgestellt.
    Das Team des Nationalfernsehens hat damit schnell fertiggebracht, bevor jemans uns verjagen könnte.. Die Dorotheenstrasse ist eine kleine Gasse. Es ist jetzt Samstag und nichts Besonderes los ist. So sieht Berlin am späten Samstagvormittag aus. Der Abend ist nahe. Und wir rufen bei Bartłomiej Kurzeja an. Bartłomiej Kurzeja soll den Anruf annehmen. Wir sehen mal Wir haben das Signal.
    --- Na, grüß dich!
    --- Grüß dich, Bartłomiej! Du wirst jetzt von uns aufgenommen. Ich bitte dich um ein paar Worte für das Nationalfernsehen! Wir sind in der Dorotheenstrasse in Berlin... Hallo! Man sieht und hört Bartłomiej nicht. Also müssen wir uns noch einmal verbinden. Und wir sehen, was sein wird. Wir warten auf das Signal. Es ist das Signal.
    --- Na, ich bin schon.
    --- Bartłomiej ist da. Bitte sehr... Heute verläuft schon fast ein Jahrhundert vod der Zeit des Abkommens von der Dorotheenstrasse. Was können wir heute Deutschen zu diesem Thema sagen? ..... Nicht doch! Wir haben uns wieder nicht verbunden. Nicht also ..... Heute, am 11. August 2012 sind wir in der Dorotheenstrasse in Berlin. Wir sind an Stelle, wo die ereignisreiche, historische Freimauerloge stand. Danach ist nur die Grünanlage geblieben. Im Jahre 1936 ließ Adolf Hitler den Atheismus-Tempel vernichten. Dann hat man das Hegel-Denkmal aufgestellt. Hier haben wir das Banner vom Nationalfernsehen aufgehängt und wir richten an dich, Bartłomiej, eine Bitte um ein paar Worte, um ein Kommentar. Der polnisch - deutsche Dialog. Wie soll er aussehen?
    --- Na, wenn die Freimauerloge ereignisreich und historisch war, dann ist es sehr leicht den philosophischen Gedanken von Hegel betreffs des Staatswesens und starken Staates zu verbinden. Man kann damit verbinden, was sich in der Dorotheenstrasse ereignet hat, und zwar die Konzeption der Entstehung von Judenpolen. Das heißt ein Judenstaat auf dem polnischen Gebiet. In diesem Punkt hat sich Roman Dmowski entgegengestellt und in Versaille hat den Juden ihre Pläne zunichte gemacht.
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    Dzisiaj wieczorem wpiszę tłumaczenie II filmu. To będą dwa wpisy; najpierw około połowy, już przetłumaczonego, tekstu, potem druga połowa.

    Bis dann, Herr Doktor!
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    TŁUMACZENIE TEKSTU DRUGIEGO FILMU (do około piątej minuty)

    Heute ist der 11. August 2012. Wir sind in der Dorotheenstrasse in Berlin und haben uns mit unserem Aktivisten, dem Vorsitzenden der Nationalen Partei Ludwik Wasiak verbunden.
    Guten Tag, Herr Vorsitzender!
    --- Ich grüße Sie, ich grüße unsere herrlichen Nationalisten, ich grüße Herrn Eugeniusz Sendecki und Skatulski von der Nationalen Partei, ich grüße alle herzlich!
    --- Na eben, heute treffen wir uns an dieser einzigartigen Stelle. Wahrscheinlich an dieser Stelle, wo wir sind, stand in der Dorotheenstrasse die weithin bekannte Freimauerloge, die dann 1936 auf Befehl des deutschen Kanzlers Adolf Hitler zerstört wurde. Also erinnern wir mal! In dieser Loge wurde das bekannte Abkommen, das sich später auf die Geschichte Deutschlands und Mitteleuropas auswirkte. Nicht wahr?
    --- Ja, genau. Gut, dass der Führer solche Entscheidung über die Zerstörung der Freimauerlogen getroffen hat, denn ist es bekannt, dass sie bis heute der freien Welt drohen. Aber dort ist auch eben der Anfang einer anderen Geschichte.
    --- Na eben! Wir wissen davon, dass es in den zwanziger Jahren hier aufgrund des Abkommens in Erscheinung trat. An dieser Stelle, wo wir stehen, gibt es im Moment eine Grünanlage, gibt es keine Spur von der Loge. Aber die Entscheidungen waren reich an Folgen. In den zwanziger Jahren brachte die Freimauerei in moralischen Verfall in Deutschland und in die Beförderung von Personen, die die deutsche Kultur bekämpft haben. Eben das wirkte dann auf nazistische Ideen und auf Machtübernahme durch Adolf Hitler. Erinnern wir uns daran, dass hier an dieser Stelle, an dieser unansehnlichen Stelle - kann man sagen.
    Ludwik, ich weiß nicht, ob du hier früher warst, und wenn du nicht warst, dann wirst du sicherlich sein, denn wir organisieren im Oktober ein Treffen, bei dem wir Deutsche einladen. Also hier ist es sehr unansehnlich, das ist de facto eine Gasse, eine sehr wenig belebte Strasse. Es ist hier nichts los. Und hier, wo die Loge stand, gibt es eine Grünanlage, da eine Renovierung, das sieht sehr unansehnlich aus. Jedoch ereignete sich hier die Geschichte. Und was man erinnern soll: Über diese Geschichte schweigen alle Historiker sehr übereinstimmend. Was sollen Nationalisten heute von Polen und Deutschland darüber sagen?
    --- Na, meiner bescheidenen Meinung nach endete die Gefährdung nicht. Die Gefährdung von der Seite von Freimauern, die den Untergang für die ganze wirtschaftliche Welt vorbereiten. Wir wissen, dass schon im nächsten Jahr - man sagt das ohne Umschweife - eine große Krise kommt, dass Deutschland verlangsamt, dass sich Polen darauf vorbereiten sollte. Für jetzt ist das noch sehr unscheinbar, aber wir sehen mal! Es scheint mir, dass die Gefährdung, die vor 70 Jahren war und die der Reichskanzler entfernte, ist wieder aufgetaucht, obwohl in einer anderen Form, und unter anderen Umständen, denn es sind andere Zeiten. Nicht wahr? Und sie sind... Und das Freimauertum ist auch klüger geworden und jetzt handeln sie mehr im Versteck. Und sie nützen dazu betreffende Nation aus, die ungewöhnliche Veranlagungen dazu hat.
    --- Erinnern und behalten wir uns vor: Was wir im Moment sprechen, ist keine Werbung für den Nazismus. Erinnern wir, dass wir, die polnischen Nationalisten, und auch mein Freund Ludwik Wasiak, unterstützen die Nazi-Auflösungen im Kampf gegen die Freimauerei absolut nicht. Wir schlagen national - demokratische Auflösungen vor. Nicht wahr?
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    TŁUMACZENIE TEKSTU DRUGIEGO FILMU (od około piątej do około ósmej minuty)

    --- Selbstverständlich, das versteht sich, es gibt - werde ich wohl nicht schön sagen - es gibt wohl heute keine Dummköpfe, die solche Auflösungen vorschlagen wollen. Die Welt ist vorangekommen, es ist das XXI Jahrhundert, und es genügt, das man diese Leute in freien und demokratischen Wahlen bekämpft und demaskiert. Übrigens bereiten sie sich selbst sein Schicksal vor. Was im Augenblick in der Wirtschatf unserer Europäischen Union ist, das heißt unserer Europäischen Union... Das, was in Griechenland, Italien, Spanien geschieht, sieht man mit bloßem Auge. Das wird nicht lange dauern, nicht lange leben.
    --- Ludwik, hier Zbigniew Skatulski möchte etwas sagen.
    --- Es freut mich... Ich grüße meinen Freund Zbigniew vom Hauptvorstand.
    --- Ich grüße den Vorsitzenden. Ich höre dem Gespräch zu, das sehr interessant und konkret ist.
    --- Im Oktober, einen Monat vor dem Unabhängigkeitsfest, wollen wir noch einmal hier sein, im größerem Kreis. Ich hoffe, dass der Vorsitzende Wasiak zusammen mit uns sein wird. Wir wollen noch einmal unsere Einladung wiederholen, damit sich die Polen und Deutschen gemeinsam am 11. November in Warszawa treffen. Selbstverständlich mit Vorbehalt: die guten Deutschen, die Deutschen, die das strategische polnisch - deutsche Bündnis verstehen. Wir möchten sie sehen. Das ist unsere Antwort darauf, was vor einem Jahr passiert ist, als deutsche sozjalistische Kampftrupps ..... also Nazis - nennen wir das Ding beim rechten Namen - erschienen...
    --- Nein, nein, nein, Moment, das waren keine Nazis. Beleidigen wir die deutschen Nationalisten nicht! Das waren gemeine Anarchisten, Hooligans, die mit polnischen Nazis mitarbeiten, die mit dem "Nowy Ekran" mitarbeiten, weil sie dort einen Schlupfwinkel fanden.
    --- Nein, Moment, Berechtigung, Herr Vorsitzender, nicht mit dem "Nowy Ekran". Mit dem "Nowy Ekran" arbeite ich zusammen. Sie haben mit der "Krytyka Polityczna" mitgearbeitet.
    --- Entschuldigung bitte! Mit der "Krytyka Polityczna". Der "Nowy Ekran" ist sehr wichtig und hat eine angemessene nationale...
    --- Ich gestehe es, meine Ohren wurden rot... Und noch eine Sache, die man dazugeben kann, Was für Menschen möchten wir bei dem Dialog sehen?
    --- Also, die Menschen sollen verantwortlich sein, die bewusst der Gefährdung sind. Der Gefährdung für die deutsche und polnische Nation, denn ohne das weiß ich nicht, ob sich Europa vor der Überfremdung von Freimauern und anderen Religionen wehren kann. Ich werde nicht so laut über den Islam sprechen. Nicht wahr? Aber in Kürze sind es 323 Jahre, denn am 12. September eben Polen zusammen mit Deutschen, Österreichern, mit Regimentern aus Berlin, aus Brandenburg im dreitägigen großen Kampf den Islam zurückgehalten haben und dank dem Sieg können wir uns jetzt in Ruhe sprechen, ansonsten müssten wir jeden Tag in der Richtung Mekka und Meddina gehen.
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    Już późno; został mi jeszcze kawałek do przepisania tłumaczenia. Zrobię to za około 7 - 8 godzin.

    Pozdrawiam.
  • @Eugeniusz Sendecki 21:46:49
    TŁUMACZENIE TEKSTU DRUGIEGO FILMU (od około ósmej minuty już do końca)

    --- Erinnern wir, es geht um..., Ludwik, es geht um...
    --- Ich falle dir ins Wort, weil hier etwas aus Warszawa ist. Es gibt schon - soviel ich mich gut erinnere - 11 Moscheen.
    --- Aha! So! Erinnern wir, es geht um den Entsatz Wiens, das hast du nicht gesagt um die Schlacht unter dem Befehl des Königs Jan III Sobieski, ja?
    --- Ja, des Königs Jan III Sobieski. Der Wiener Sieg war am 12. September 1683. In Kürze sind schon 323 Jahre seit dem Sieg, schon in ein paar Tagen, einige zehn Tagen ist der Jahrestag unseres Sieges. Aber darüber schweigt man auch, weil man multi-kulti realisiert.
    --- Ich habe letztens gehört, dass die Kanzlerin Angela Merkel sagte, dass die Idee multi-kulti verloren hat. Und das ist wohl ein wichtiger Moment in der Geschichte von Expansion des Antideutschtums in Deutschland.
    --- Ja, es war solch ein Moment, aber wurde nur vereinzelt von Kanzlerin gesagt. Man kommt dazu nicht zurück. Weiterhin versucht man den Euro retten. Aber wir sehen mal, was das in Kürze geschehen wird. Wir sehen also, was uns der nächste Tag bringt.
    --- In der letzten Minute des Films sage ich noch für dich eine angenehme Information. Also hier exponieren wir außer dem Banner mit der Aufschrift "Nationalfernsehen" auch den Banner mit dem Namen Jan Kobylański. Bitte um ein paar Worte zu Herrn Vorsitzenden Jan Kobylański, der - nach der Meinung von Herrn Wasiak - unser unoffizieller König ist.
    --- Unser größter Pole gleich nach Johannes Paul II, unser General, beliebter Vorsitzender, ohne den viele Personen und viele politische Parteien sicherlich nicht handeln könnten. Der uns fördert und unterstützt. Gebe ihm unsere Königin viel Gesunheit und geistige und körperliche Kraftfülle bis zu wenigstens 150 Jahren!
    --- Die letzte 15 Sekunden dieses Films. Ich erinnere: Das Nationalfernsehen aus Polen - jetzt in Berlin. Es äußerte sich
    Eugeniusz Sendecki.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej