Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
651 postów 4855 komentarzy

Eugeniusz Sendecki

Eugeniusz Sendecki - Tyszowce, Tomaszów Lubelski, Lublin, Warszawa.

"Żołnierze wyklęci" to to samo co "polscy bandyci" i "polnische schweine"!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie dajmy się duchowo zniewolić masonom i komunistom. Antypolska hucpa pod kryptonimem "żołnierze wyklęci" - nie obowiązuje polskich patriotów. Przezywanie ich per "wyklęci" to głupota i zdrada. To są polscy bohaterowie, a przeklinają ich sataniści.

Wprowadzone uchwałą sejmową święto 1-go marca było kompromisem między prawicowymi patriotami związanymi z nurtem pro-WASP-owskim, szczerymi Polakami chcącymi upamiętnić konspirację antykomunistyczną, politykami pragnacymi się odwolywać do patriotycznego etosu polskiego ruchu oporu i centrolewicową grupą trzymającą władzę po Okrąglym Stole (1989), zawierającą również potomków morderców komunistycznych 1944-1956.

Umiejętnie rozpropagowane wśród naiwnych polskich gojów pojęcie "Żołnierzy Wyklętych" stało się narzędziem zaklamywania prawdy historycznej i utrwalania postawy niewolniczej. Jednak wielu polskim umysłom udaje się wyczuć fałszywą dialektykę i nazewnictwo podsuwane przy okazji tego święta. Wielu moich znajomych zgadza się ze mną, że jakaś anonimowa siła kompromisu o kryptonimie "żołnierze wyklęci" stara się nie używać słów "komunistyczny", "komunizm", "antykomunizm", "masoneria" i chce, żebyśmy określali swoich bohaterów tym kryptonimem. Takie zakłamanie napotyka zrozumienie i poparcie potomkow morderców z szeroko rozumianego obozu centrolewicy po-okrągłostołowej i jest zrozumiałe. Jest nawet oznaką słusznego wstydu. Natomiast z uwagą nalezy rozpoznać pobudki jakimi w promowaniu "żołnierzy wyklętych" przyswiecają tzw. "prawicy po-okrągłostołowej". Co oni chcą ukryć przed Polakami tym razem?

Prawda o polskim oporze zbrojnym przeciwko Sowietom po okupacji hitlerowskiej jest taka, że nie wszyscy walczący z komunistami stalinowskimi czynili tak z pobudek patriotycznych i miłości do katolickiego państwa narodu polskiego. Owszem, byli wśród tych mężczyzn w polskich mundurach cyniczni agenci masońscy oraz ludzie naiwnie i do końca wyznający ideały masońskie, chcący powrotu Polski z lat 1926-1939. Zasadniczo masoneria była z Sowietami dogadana, kolaborowała z Niemcami i ZSRR, przygotowywała listy proskrypcyjne ludzi do zamordowania. O tym jak bardzo Stalin był pro-masoński świadczy historia Swianiewicza uwolnionego z transportu do Katynia dlatego, że śledczy sowieccy w ostatniej chwili się dowiedzieli o jego przynalezności do masonerii.

Dzisiaj masoni w Polsce ustawiają się za plecami "moherowych beretów", naiwnych katolików nie rozeznanych w sytuacji politycznej, młodzieży stadionowej i usiłują zbudować formację prawicową opartą na niesprecyzowanej antykomunistycznej emocji. Poznajemy ich po omijaniu prawdy o tym co naprawdę się działo w Polsce w trzydziestoleciu 1926-1956. Przedstawiają się jako szlachetna elita w sposób naturalny reprezentująca Polaków na dworach współczesnej Europy. A prawda o nich jest taka, że zarówno wtedy jak i dzisiaj byli wrogą agenturą zainteresowaną rozbijaniem polskości i szkodzeniem narodowi, szczególnie rodzinie polskiej. Dzisiaj masoni chcą zataić dwa fakty;

(1) że podjudzali Polaków w nieskuteczne akcje przeciwko nowej władzy komunistycznej, zapewniali o pomocy która nadejdzie z Zachodu i trzeciej wojnie światowej, w kórej Zachód się o Polskę upomni, wkręcali naiwnych patriotów polskich w straceńcze afery szpiegowskie, donosili na Polaków na UB i NKWD.

(2) że wśród komunistów i w szeregach przedwojennego Wojska Polskiego działali spirytysci masońscy (sataniści i kabaliści) dokonujący regularnych praktyk religijnych (wzywania diabła) przeciwko Polakom. Smaczku tej drugiej sprawie dodaje fakt, że komuniści podawali się w tamtych czasach za ateistów, ludzi o naukowym światopoglądzie nie poddających się gusłom i czarom. Duchowe przywództwo masonów wśród współczesnych neo-komunistów rządzących Polską ujawnił Kazimierz Świtoń podczas wojny o Krzyż 3-go sierpnia 2010.

Jest jeszcze aspekt psychologiczny - otóż nazywając naszych bohaterow per "wyklęci" WASP-owscy masoni i post-komuniści ustwiają nas, uczciwych Polaków jako wiecznych przegranych. Określenie "żołnierze wyklęci" to cos tak jak "polnische schweine" lub "polscy bandyci". Nazywając tak samych siebie budujemy samobójczy skrypt życia Polaków. Nasi wrogowie BARDZO CHCĄ, żebyśmy sami siebie tak nazywali. Przygotowuja nas do stania się niewolnikami. Ich wlasnością. Na to nie ma zgody.

Wczoraj przyszliśmy z Adamem Czeczetkowiczem pod pomnik Dmowskiego, skąd wyruszał Marsz Żołnierzy Wyklętych (taką nazwę przyjęli organizatorzy - kibice Legii, Zjednoczony Ursynów i Autonomiczni Nacjonaliści) i zabraliśmy glos w tej sprawie;

 

/-/Eugeniusz Sendecki

KOMENTARZE

  • @Ranger 14:45:34
    (zacytuję Pana, żeby nie zniknął Pański tekst jak ten, w którym Pan lżył pewnego prawicowego lubelskiego pastora)
    "Sendecka hucpa - Zaklamujecie to wy Sendecki. To sa "Zolnierze wykleci" i tak ma byc. Sami weterani Brygady Swietokrzyskiej NSZ sie z tym zgadzaja i tak ma zostac - "Zolnierze wykleci". Tak to niegdys ujal pan Herbert - bo zyli prawem wilka. Robicie gebelsowska propagande przy pomocy jakichs becwalow z B-stoku. Zrobcie kilka glebokich wdechow i przestancie pitolic pierdoly."
    :-/
    To przykre, że sam się Pan zakwalifikował jako zwolennik takiego pomylonego świętowania. W takim duchu pójdzie "luzackie" i "nowoczesne" świętowanie Powstania Warszawskiego jako "Polnische Schweine Tag" albo bitew partyzanckich na Zamojszczyźnie jako "Dnia Chwały Polskich Bandytów". Jeśli Pan nie rozumie o co chodzi w walce o polską pamięć historyczną to ja współczuję Pana Kolegom i Organizacji. A może Pan jest z jakiejś odnogi Okrągłego Stołu? Może Pan tylko udaje, że nie rozumie na czym polega masońska manipulacja antypolska? Jak to z Panem jest? Czy uważa Pan że NIEPODLEGŁOŚĆ Polacy utracili w roku 1939-tym, czy 1926-tym? Nnno? Mówcie Ranger, mówcie! Tak będzie dla Was lepiej!
  • @Ranger 15:38:17
    Tamten Pana/Pani tekst, który Pan?Pani usunął był o wiele wulgarniejszy. Zarzuty o neptkowatość i lizusostwo są bezpodstawne. Bardzo mi przykro.
    No i to Pańskie zaprzeczanie, że masoneria istnieje, to Pańskie uciekanie od pytania, czy Polska straciła niepodległość w 1926-tym, czy 1939-tym... Może jeszcze nic nie wiecie o Kardynale Bertone, co? Panie/Pani o pseudonimie Ranger?
  • @Ranger 14:45:34
    Pan Sandecki zakłamuje rzeczywistość odbierając Prawo "Wyklętym" do tego jedynego, niepowtarzalnego i tylko Ich tyczącego miana "WYKLĘCI"
    Nie pozwalajmy ich dalej obrażać i sprowadzić do bezimiennych ofiar czy
    pseudobohaterów rodzaju Niezłomni ,Nieugięci ,Nieulegli itp. uogólnień,
    które mają na celu zadeptać, zatrzeć ślady ,maskować mogiły i ukrywać ich Katów.
    "Wyklęci" to konkretna identyfikacja tych "walczących do końca",
    skazanych na straty, porzuconych ,wreszcie Z D R A D Z O N Y CH ,
    ale także i Zapamiętanie ! Katów oraz tych co " Zdradzili o świcie "
    I To Razi ! To Boli ! To hańbi ta Zrodnia . Największa w Dziejach Zbrodnia na Polsce. I tak ma BYĆ Panie Sandecki ! ! !.
    Jeśli Pan nie zna dobrze Języka Polskiego to radzę sobie poćwiczyć i te niuansy - "przestopniować":
    a. W Pamięci Przeklęty - obarczony klątwą
    b. W Pamięci Zaklęty - szczególnie zapamiętany
    c. W Pamięci Odklęty(?) - zdjęta klątwa ?
    c. W pamięci Wyklęty - Odzyskany,przywrócony Czci !!! .
    Ponieważ słowo "odklęci" w obiegu potocznie nie występuje pozostaje
    piękne określenie "WYKLĘCI" czyli wyjęci z pod klątwy ,Odzyskani dla Pamięci , Przywróceni do czci .
    Patrz : poeta wyklęty.- może zrozumiesz .
    Chociaż Polaków czasami trudno, bo sami się nawzajem zrozumieć nie mogą.
    Pzdr.
  • @koniecPOLSKI 16:47:14
    "(...) piękne określenie "WYKLĘCI" czyli wyjęci z pod klątwy ,Odzyskani dla Pamięci , Przywróceni do czci ."
    Panu się słowa mieszają. Bardzo mi przykro. Oto są synonimy słowa "wyklinać"; wyzywać, kląć, lżyć, pomstować, przeklinać, sobaczyć, wymyślać, złorzeczyć, bluzgać, rzucać mięsem, wyzywać, lżyć, pomstować, wymyślać, złorzeczyć, obrażać, ubliżać, urągać, uwłaczać, znieważać, potępiać, przeklinać, rzucać klątwę, przekląć, ekskomunikować
    Pan wybaczy, ale dla mnie pojęcie "wyklęty" brzmi tak samo jak "przeklęty", "przeklinany", "wyklęty" i jest podobne do pojęcia "zaklęty". Oznacza osobę nad którą ktoś wypowiedział klątwę, na którą ktoś rzucił klątwę, wobec której ktoś nakazał jakiejś społeczności negatywne zachowanie, wobec której ktoś zasiał negatywne odczucia. Pojęcie "wyklinać" i "przeklinać" jest podobne.
    Problem z naszymi bohaterami podziemia antykomunistycznego jest taki, że użycie wobec nich kryptonimu "wyklęci" jest gloryfikacją ich wrogów, czyli komunistów i satanistów masońskich wśród komunistów się znajdujących. Problem ze świętem 1-go marca jest jeszcze jeden - otóż obchodzimy je w dniu w którym komuniści dokonali największej (jednej z wielu) egzekucji najznaczniejszych naszych bohaterów. Czyli tak naprawdę gloryfikujemy tych, którzy wyklinali i zabijali, a potem zatajali zbrodnię (skazywali na zapomnienie). Dajemy się głupio ustawić jako rozstrzelani, zabici i wyklęci. Święto powinno się odbywać w rocznicę jakiegoś spektakularnego sukcesu podziemia antykomunistycznego i bohaterów powinniśmy inaczej nazywać. Bardziej po polsku.
    Nazywanie naszych bohaterów nie po polsku, oglądanie ich oczyma Wroga - to błąd. To jest mentalne niewolnictwo. Ja bym chciał, żebyśmy świętowali w dniu, w którym NASI dokonali spektakularnego wyzwolenia jakiegoś ubeckiego więzienia, wyzwolili duży transport więźniów wywożonych na Syberię, rozstrzelali jakąś ubecką lub NKWD-owską szychę. Chcę mentalnie stać po stronie zwycięzców, a nie zwyciężonych.
    Wie Pan dlaczego często przychodzę pod pomnik Dmowskiego, a na jego grób - o wiele rzadziej? Bo na pomniku Pan Roman celebruje wielkie zwycięstwo. Krzepko dzierży w dłoni Traktat Wersalski. Mądrze jest mieć to zawsze przed oczyma. Człowiek się wtedy uczy być wygranym. A jak przychodzę na Jego grób - staje mi przed oczyma ubóstwo materialne Dmowskiego, nieszczęśliwy rok 1939-ty, wyrzucenie Ojca Krąpca ze szkoły za uroczystosci epitafialne ku czci Dmowskiego, dominacja masonerii i rozbiór Polski we wrześniu, wielka przegrana Dmowskiego jako polityka i człowieka.
    Jak będziemy o naszych bohaterach mówili per "wyklęci" - to będzie znaczyło, żeśmy kiepy. Ja się tym masońskim naciskom nie poddam.
    #
    Aha. Żeby było jasne. Pański nick uważam za równie przykry jak miano którym Pan chce obdarzyć moich narodowych bohaterów. Przykro mi się czyta.
  • @Eugeniusz Sendecki
    Jacy znowu masoni?????

    Przecież NSZ podpadły sowietom a nie żadnym masonom. Masonów to już dawno nie ma tak jak i niema narodowców na Ukrainie..w Polsce zresztą też.. wszystko sowiet opanował Bublami i Dukaczewskim z Porębą.

    Niestety, Panie Eugeniuszu czasem Pan coś napisze mądrego i się zgadzam ale jak Pan wlepia te ruskie bzdury o masonach to ... a co się będę denerwować..... Proszę zobaczyć co robią na Legionie.. "wyklęci" nie schodzą z głównej strony.
  • Bardzo dziękuję Panu za te jakże potrzebne wyjaśnienia
    Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo
  • @konserwatystka 18:25:51 - Jacy znowu masoni?????
    Jak to - jacy? Zwyczajni. Sataniści, mordercy, nauczyciele Lenina, Trockiego, Narutowicza, Hitlera i innych gadów. Ci ludzie zawsze byli przeciwko Polsce. Zwalczali i obalili polskie rządy w roku 1926-tym i wtedy utraciliśmy niepodległość. Żeby nas dorżnąć zaprosili do Polski Hitlera i Stalina w roku 1939-tym. bardzo źli ludzie. Antypolacy.
  • Myślę, że całe nieporozumienie tego co Pan Sendecki w dobrych intencjach...
    tutaj artykułuje, wynika własnie z niewłaściwego pojmowania samego słowa "wyklęty". Ja także uważałem że "wyklęty" nie uchodzi za określenie tych Wielkich Rycerzy Polski. Jednak koniecPOLSKI, dokonale to pojęcie "odczarował":-) Pozdrawiam:-)
  • @koniecPOLSKI 16:47:14
    intencje szlachetne, jednak nie usprawiedliwiają błędu, WYKLĘCIE nie oznacza przywróceniu czci !!! wręcz przeciwnie, wyklęcie oznacza wyrzeczenie się kogoś łamiącego ustalone, lub narzucone normy, zasady, np. marnotrawnego syna, córkę.
  • @Eugeniusz Sendecki 17:38:40
    Drogi Autorze, nie podzielam oburzenia, bo mowa tu o fakcie wyklęcia tych żołnierzy, przez łajdaków lewackich, wyklęcia - wymazania z pamięci, honoru, czci ! Określenie to oddaje zamiar bolszewików, byśmy nie wiedzieli kim byli i co robili, a robili różne rzeczy, nawet , jak pisał to prof.Dudek, rzeczy niegodne, wspomniał o zamordowaniu małej dziewczynki, w trakcie wymierzania sprawiedliwości konfidentom, choć też bym polemizował, ale nie znam na tyle fakty, co prof.Dudek, choć powinien je podać, bo to nie musiał być mord, a przypadek, wypadek, czy inna zbieżność okoliczności, a powinien więcej też napisać, o kolaboracji żydowskiej z sowiecką władzą, jak to prowokowali, żebrząc u Polaków o pomoc, by potem na nich donosić, zapłacili im Żołnierze Wyklęci sprawiedliwym wyrokiem.
    W naszym pojęciu, Żołnierze Wyklęci, nie jest określeniem poniżającym.

    Sprawa chyba dość ważna, nie poruszona, a powinna, w miejsce roztrząsania określenia, że to dzięki Arkadiuszowi Karbowiak, prof, Kurtyce i Prezydentowi Lechowi, Kaczyńskiemu, to święto zostało ustanowione, owszem nie pomijajmy posłów i senatorów, chyba nie mieli wyjścia.
    Żołnierze Wyklęci zostało zaakceptowane przez wszystkich i nikt nie czuje się poniżony z tego powodu, więc zostawmy to.
  • @Eugeniusz Sendecki 17:38:40
    tu jest to opisane, jak Żołnierze Wyklęci zostali przywróceni Polsce i skąd ta data.

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/48118-1-marca-dzien-zolnierzy-wykletych-to-rocznica-wykonania-wyrokow-smierci-na-przywodcach-ostatniego-iv-zarzadu-win-u
  • @FanDaVinci 00:34:56
    To przecież jasne jak słońce i proste jak drut. Oni specjalnie wciskają nam kit, żeby nas sobie ustawiać jako masońskich parobków. Ciemnotę w żywe oczy wciskając. Masoni, WASP-owcy i neo-komuniści bardzo chcą żeby Polacy się podświadomie utożsamiali z wyklętymi, rozstrzelanymi, spalonymi, pokonanymi, pechowcami. Tak naprawdę to oni w ten sposób zdradzają swoje intencje - co chcą z nami zrobić w przyszłości.
    Rada na to - to utożsamianie się z bohaterami, celnie strzelającymi do komuchów, dobrze uzbrojonymi, starannie rozpoznającymi teren, skutecznymi, szczęściarzami, zwycięzcami. To piramidalnie ważna sprawa jest. Rodzaj walki duchowej. Dlatego uważałem za stosowne przynieść Krzyż pod pomnik Dmowskiego i pinezkami umocować na Nim słowa: "NIE PRZEZYWAJCIE ICH WYKLĘTYMI! TO SĄ POLSCY BOHATEROWIE, A PRZEKLINAJĄ ICH SATANIŚCI!".
    Zapewniam Pana, że bardzo dużo mnie to kosztowało. Balem się, że spośród zebranych wynurzą się jacyś nieznani sprawcy i nas pobiją. Ale dzięki Bogu nic takiego się nie stało. Prawda zwyciężyła.
  • Autor.
    Generalnie zgadzam się z Panem,słowo"wyklęci" z pewnoscią żle się kojarzy i myślę,że własciwym było by określać nim zbrodniarzy i bandytów,którzy mordowali naszych patriotów.
  • Język Polski i Historia kłania się Szanownym Panom PATRYJOTOM !
    Proszę poszukać sobie zródłosłowia ;"Wyklęty" -np.: " Wyklęty powstań Ludu ziemi" - lub " Norwid poeta wyklęty".....a potem zastanowić się nad znaczeniem słów,niezależnie porównania losów Norwida i .."Wyklętych"
    i takie znaczenie to słowo Ma!
    Sklęty - Przeklęty - Odklęty(?)=Wyklęty, może lepiej "Odklęci" ???
    Wszystkie inne jak Niezłomni ,Niezależni ,Nieugięci ,Nieustraszeni czy Niepokonani mogą dotyczyć WSZYSTKICH !!
    "Wyklęci" - dotyczą TYLKO i Wyłącznie tych ,opuszczonych,straconych,
    zdradzonych,zamordowanych i zapomnianych - stąd zostali Odklęci czyli "Wyklęci" z zapomnienia i Przywróceni należnej Im Czci!!
    Słowo "WYKLĘCI" ma dręczyć sumienia KATÓW i ZDRAJCÓW ,jak widać spełnia swą rolę.
    Co do mojego Nick'a słusznie Pan Sandecki zauważył,mam go od wielu lat,taką ma rolę i kto tylko przy zdrowych zmysłach to już wie że koniec Polski.!!!
    "Wyklętych " Proszę Nie Ruszać i nie manipulować a o porady językowe do Wikipedi albo prof.Miodka.
    Pzdr.
  • Dodam:
    Słownik Języka Polskiego przez M.Samuela Bogumiła Lindego Lwów .
    w drukarni Zakładu Ossolńskich -1860 cyt:
    "WYKLĄĆ,Wyklnąć,- ......Wyklnąć czyli klątwą wyłączyć,wyobcować; w klątwie jest......wyklinanie actus excommunicandiest.....jeden wyklina drugi odklina......Wyklinać się, zaklinając się WYZWOLIĆ....

    Wy zwolić, Wy obcować ,Wy jść, Wy łączyć,Wy kluczyć , Wy kląć - to nie Skląć i nie Przekląć tylko WY- KLĄĆ - tak tylko na Logikę.

    I TAK MA BYĆ !!! na wieki wieków.
  • @koniecPOLSKI 12:36:12 - Słównik Języka Polskiego
    wyklęcie
    ► wykląć

    1. przekląć kogoś, potępić kogoś przeklinając;
    2. obłożyć kogoś klątwą, przez co podlega on wyłączeniu ze społeczności wyznawców jakiegoś Kościoła; ekskomunikować
    . . . . . . . . . . . . . . . .

    "Wy zwolić, Wy obcować ,Wy jść, Wy łączyć,Wy kluczyć , Wy kląć - to nie Skląć i nie Przekląć tylko WY- KLĄĆ - tak tylko na Logikę."

    to już jest nadinterpretacja z konfabulacją
  • @FanDaVinci 20:58:16
    To ty Przyjacielu kombinujesz kontekstem.Nie będę przekonywał jak nazwać Zdjęcie klątwy -bo Klątwa została zdjęta. Nie pomaga malowanie Pomników i bezczeszczenie grobów.Pamiętamy i Wiemy!
    Głównie liczy się Cel którym jest "Wy" różnienie (nie poróżnienie) czyli "Od " różnienie Żołnierzy "Wyklętych".
    Czy Gen. Fieldorf to "Wyklęty" ? a Janek Rodowicz "Anoda" ? a mjr.
    Łupaszko ? a Roj (Dziemiaszkiewicz) a "Wilk" (gen. Krzyżanowwski)
    a może" Ponury"(Piwnik) ? Masz sposób żeby wyróżnić czy jesteś za Tym by wsadzić wszystkich do jednego dołu i zalać wapnem i zadeptać.
    Nie licz na to !!! Zostaną W Y K L Ę T Y M I ! Bo tak MA być ! I Jest.
    Gryźć muszą sumienia Zdrajców Donosicieli , Katów i Morderców do Siódmego Pokolenia i na wieki >Amen.
  • @moher 00:48:52
    Przemądrzały to Wymądrzały ? Pokombinuj z tym Przeklętym jak go
    Odklniesz . Potępieniec to nie Przeklęty.! tylko potępiony.
    Napisz do prof. Miodka sam nie wykombinujesz za skomplikowane !
    Szczęść Boże!
  • PODSUMOWUJĄC DYSKUSJĘ...
    Na razie powinniśmy sobie pogratulować - z co najmniej dwóch powodów.
    (1) Poruszony został problem - że bardzo ważne jest kto nam Polakom organizuje to święto i inne święta, jakie podsuwa pojęcia, jak nami manipuluje. Jeśli jesteśmy li tylko stadem parobków, którym obcy panowie organizują rzeczywistość i świętowanie - to marny nas los. Lepszy jest w tych sprawach nasz prosty, swojski i polski Adam Czeczetkowicz, nierzadko robiący błędy ortograficzne od wymuskanego wymądrzałego agenta Bertone, NKWD*, Gestapo*, czy Bundu* po WASP-owsku kołującego naiwnych Polaków na antenie katolickich i anty-katolickich rozgłośni.
    (2) Dotknęliśmy ponownie zagadnienia satanistów rządzących w Polsce z nadania masonerii (1926) Hitlera (1939 i Stalina (1939 1 1944). Powiedział o tym mocno Kazimierz Świtoń 3-go sierpnia 2010 podczas warszawskiej bitwy o Krzyż i wtedy się okazało, że wśród polityków i internautów polskich jest to naprawdę temat tabu.
    +
    No i bardzo dobrze. :)
    ------------
    * - obecnie te organizacje mogą się inaczej nazywać (BDV, FR, Mossad, ale to jest wciąż to samo. Zorganizowany antypolonizm.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej